"Co do… kury?": co mają wspólnego przemysłowy chów kurcząt, lalkarstwo i film?

Kadr z filmu "Co do… kury?" / fot. materiały producentamateriały prasowe
Mężczyzna w okularach przeciwsłonecznych i ciemnej czapce idzie polną drogą, mając na sobie dużą, prowizoryczną konstrukcję z czarnego materiału i rur PVC, przypominającą sztuczną łódź lub urządzenie latające.
Łukasz Puszko w filmie "Co do... kury?"materiały prasowe

Nie dla kurzej fermy?

Zobacz również:

Film jest nieco rozedrgany

Pięć osób siedzących na krzesłach podczas panelu dyskusyjnego, a w tle postać w stroju gigantycznej kury z czerwoną grzebieniem na głowie.
Spotkanie na Warszawskim Festiwalu Filmowym z ekipą dokumentu "Co do... kury?"JAKUB MOZOLEWSKImateriały prasowe

"Co do… kury?": portret artysty

Kulisy filmu "Ojczyzna" Pawła Pawlikowskiegomateriały prasowe
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?