Nagroda im. Zbyszka Cybulskiego jest przyznawana od 1969 roku dla młodych aktorów odznaczających się wybitną indywidualnością.
W tym roku na liście nominowanych znaleźli się:
Bartłomiej Deklewa rolę w filmie "Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej"
Sebastian Dela za rolę w filmie "Błazny"
Izabella Dudziak za rolę w filmie "Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej"
Karolina Rzepa za rolę w filmie "Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej"
Agata Turkot za rolę w filmie "Dom dobry"
Nagroda im. Zbyszka Cybulskiego 2025: kto zwyciężył?
W tym roku w jury zasiedli: Magdalena Czerwińska - aktorka dwukrotnie nominowana do Nagrody Cybulskiego (2009, 2011), Jakub Gierszał - aktor, laureat tej nagrody w 2011 roku, Magdalena Łazarkiewicz - reżyserka i autorka scenariuszy ("Kajtek Czarodziej", "Ostatni dzwonek"), Maciej Sobieszczański - reżyser i autor scenariuszy ("Brat", "Performer") i Anna Kempys, dziennikarka serwisu Interia Film. Galę poprowadził Eryk Kulm.
Jury jednogłośnie podjęło decyzję, by wyróżnić Agatę Turkot za rolę w "Domu dobrym" Wojciecha Smarzowskiego. Na ekranach debiutowała w innej produkcji reżysera - w "Weselu".
"To szczególny moment dla nominowanych aktorów. Zadanie było trudne. To były bardzo intensywne obrady, ale udało nam się osiągnąć konsensus przez aklamację. Byłem wczoraj w Wiedniu na wystawie Mariny Abramovic i tam na ścianie jest taki krwistoczerwony napis Art is like oxygene - Sztuka jest jak tlen. I myśmy tego tlenu szukali w tych rolach. Taki tlen jest nam potrzeby, żebyśmy wiedzieli, w jakim świecie żyjemy, kim jesteśmy. Aktorzy mają tę siłę, tę moc, że pokazują nam rzeczy i światy, o których nam się nie śniło. Wybór był niezwykle trudny. Naszym zdaniem najwięcej tego powietrza do naszego świata, który też się zmienił przez tę rolę, dał nam jakąś nową perspektywę, a wielu kobietom odwagę, żeby sięgnąć po telefon i zadzwonić po pomoc, dała nam Agata Turkot" - powiedział reprezentujący jurorów Maciej Sobieszczański.

"Bardzo się cieszę, bo wiem, że nie bywa to łatwe, żeby nagrodzić nasz film. Bardzo dziękuję! Jednocześnie tak się składa, że to jest moja pierwsza indywidualna nagroda w życiu i bardzo to doceniam. Postać Zbyszka Cybulskiego wydaje mi się takim dobrym duchem, który dodaje odwagi i pokazuje, że trzeba ryzykować nawet, jeżeli komuś coś się nie podoba, ale jeśli to się czuje, to trzeba to robić" - mówiła Agata Turkot, odbierając Nagrodę im. Zbyszka Cybulskiego.
"Naprawdę bardzo głęboko się cieszę, że spotkałam Wojtka [Smarzowskiego - przyp. red.] i życzyłabym każdemu aktorowi i zwłaszcza młodemu aktorowi, żeby takiego Wojtka na swojej drodze znalazł, bo to jest niezwykła sprawa móc stworzyć coś z kimś, z kim się czuje podobnie. Poza tym wszystkim wspaniałym, co mi przyniosła premiera 'Domu dobrego', poza tymi spotkania i całą tą miłością, która została na mnie wylana, zeszły rok był dla mnie wybitnie trudny, jeżeli chodzi o takie zawodowe odrzucenia i przykre dla mnie sytuacje. Tym bardziej więc doceniam, że mogę tutaj stać i trzymać nagrodę" - dodała aktorka.
"Dziękuję moim wspaniałym agentkom, że są ze mną na dobre i na złe. I gratuluję moim kolegom i koleżankom, które były współnominowane. Tak mnie bardzo porusza, jak wy o swoim filmie mówicie [chodzi o "Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej" - red.], podkreślając moc tej kolektywności, grupy. To jest dla mnie bardzo wzruszające, bo to też jest coś, co ja z mojej pracy wyniosłam. Bardzo dziękuję" - zakończyła swą przemowę Agata Turkot.

Nagroda im. Bolesława Michałka: laureat
Nagroda im. Bolesława Michałka jest przyznawana od 1997 roku najlepszym polskim książkom filmowym. W 2024 roku laureatem nagrody został Piotr Śmiałowski z "Proszę to wyciąć, czyli historia scen wyciętych z polskich filmów w pierwszym ćwierćwieczu PRL".
W tegorocznej edycji, po długich dyskusjach, doceniono Tadeusza Sobolewskiego za książkę "Cannes: religia kina" - nagrodę odebrała córka, Justyna Sobolewska.
"Dom dobry": ten film poruszył całą Polskę
Kiedy Gośka poznaje w internecie Grześka, jest przekonana, że to w końcu Ten Jedyny. Grzesiek wariuje na jej punkcie, obsypuje kwiatami, oświadcza się w Wenecji. To musi być miłość, prawda? Ale na tym perfekcyjnym obrazku szybko zaczynają pojawiać się rysy. Wkrótce ich wspólny dom staje się dla Gośki najniebezpieczniejszym z miejsc.
Tłumy Polaków ruszyły do kin na film Smarzowskiego. Pod koniec listopada zeszłego roku informowano, że "Dom dobry" zobaczyło ponad 2 mln widzów, a organizacje zajmujące się przemocą domową przeżyły prawdziwe oblężenie. Od dawna żadna produkcja nie miała takiego wypływu na społeczeństwo, a dyskusje o nim trwały tygodniami.
Nagroda im. Zbyszka Cybulskiego
Nagroda im. Zbyszka Cybulskiego jest przyznawana od 1969 roku. Pierwszym jej laureatem był Daniel Olbrychski. W latach 1969-95 nagrodę wręczało pismo "Ekran". W 2005 roku, po 10 latach przerwy, przejęła ją Fundacja Kino. Laureatami dotychczas byli m.in. Krystyna Janda, Olgierd Łukaszewicz, Marek Kondrat, Zbigniew Zamachowski, Artur Żmijewski, Marcin Dorociński, Kinga Preis, Maciej Stuhr czy Magdalena Popławska. Nagrodę za 2024 rok odebrał Julian Świeżewski za występ w filmie "Biała odwaga".










