Morgenstern przyszła na świat 1 maja 1962 roku w Bukareszcie. Wywodziła się z rodziny żydowskiej. Jej dziadek zginął w czasie II wojny światowej, a rodzice byli Ocalonymi.
W 1985 roku ukończyła Akademię Filmu i Teatru w Bukareszcie. Międzynarodowe uznanie dał jej występ w "Dębie" Luciana Pintilie'a. Wcieliła się w Nelę, córkę zmarłego dowódcy służb bezpieczeństwa, która zostaje nauczycielką na prowincji. Ucieczka z Bukaresztu w 1988 w roku okazuje się drogą przez piekło. Morgenstern otrzymała za swój występ Europejską Nagrodę Filmową.

Ta rola dała Mai Morgenstern rolę w "Pasji" Mela Gibsona
Światowa rozpoznawalność przyszła w 2004 roku za sprawą roli Marii, matki Chrystusa, w "Pasji" Mela Gibsona. Jak przypominała aktorka, nie był to pierwszy raz, gdy wcieliła się w chrześcijańską świętą. W 1995 roku zagrała w "Siódmym pokoju" Márty Mészáros. Otrzymała rolę Edith Stein, filozofki, która przyjęła wiarę katolicką i została zakonnicą. Zginęła w 1942 roku w obozie w Auschwitz. "Siódmy pokój" pokazywano w czasie festiwalu w Wenecji, gdzie otrzymał Nagrodę Katolickiego Biura Filmowego. Produkcję wyróżniono także Złotą Żabą dla operatora Piotra Sobocińskiego podczas festiwalu Camerimage.
To właśnie rola Stein zwróciła uwagę Mela Gibsona. Oboje spotkali się w Rzymie. W "Jewish Journal" Morgenstern wspominała, że zdobywca Oscara za "Braveheart. Waleczne serce" zrobił na niej wrażenie "człowieka, który jest pewny swojej artystycznej wizji i nastawiony entuzjastycznie do pracy nad filmem". Długo rozmawiali o swoich doświadczeniach aktorskich, aż nie przerwał im towarzyszący gwiazdorowi reżyser castingu. Spytał, czy Gibson podjął decyzję w sprawie ewentualnego angażu Morgenstern. "Oczywiście, że ją zatrudnię" - uciął twórca "Pasji" i wrócił do niezobowiązującej rozmowy.
Maia Morgenstern broniła "Pasji"
W rozmowie z Associated Press przed premierą "Pasji" aktorka zaznaczała, że film nie będzie wymierzony w żadną religię. Jak wskazywała, na planie pracowali przedstawiciele różnych wyznań. "Gdy widzowie pójdą zobaczyć ten film, odbiorą go przede wszystkim jako dzieło sztuki" - przekonywała w rozmowie z lutego 2004 roku. "Mimo krwi i przemocy ten film jest piękny. Wierzę, że niesie ważne przesłanie. Przesłanie pokoju".
Zaznaczył także, że antagonistami filmu są reprezentanci różnych reżimów, a nie Żydzi. "W historii świata władze wielokrotnie prześladowały jednostki z rewolucyjnymi ideami" - stwierdziła w rozmowie z "Jewish Journal".
Morgenstern bawiły także pytanie dziennikarzy, dlaczego wyznawczyni judaizmu zdecydowała się zagrać matkę Chrystusa. "Grałam Klitajmestrę w 'Orestei' Ajschylosa, ale nie musiałam wcześniej zamordować swojego męża. Poza tym, z tego, co wiem, Maria była Żydówką, więc wszystko się zgadza" - ucięła je w jednym z wywiadów.

Maia Morgenstern otrzymywała groźby
W marcu 2021 roku Morgenstern otrzymała niepokojące wiadomości, których autor groził jej śmiercią. Sprawcę aresztowano niedługo później. Aktorka opublikowała treść otrzymanych od niego wpisów, które zszokowały rumuńską opinię publiczną. Wiele osób publicznych wyraziło swe wsparcie dla Morgenstern.
26 marca 2027 roku do kin trafi kontynuacja "Pasji", czyli "The Resurrection of the Christ: Part One". Zamknięcie trylogii będzie miało swą premierę 6 maja. Dwa filmy opowiedzą o zmartwychwstaniu Chrystusa i 40 dniach, które spędził przed wniebowstąpieniem. Zobaczymy w nich zupełnie nową obsadę. Rolę Marii powędrowała do polskiej aktorki Kasi Smutniak.












