Poznał osobiście czterech papieży
Giulio Base w 2006 roku ukończył teologię, a jego dyplom podpisał ówczesny dyrektor Augustiańskiego Instytutu Patrystycznego, Robert Prevost, obecnie papież Leon XII. Spotykali się potem wielokrotnie. Duchowny pamiętał, że tematem odpowiednika polskiej magisterki artysty była właśnie historia Judasza.
Z kolei z Janem Pawłem II Base widział się trzy razy.
"Za pierwszym razem miałem bardzo silne odczucie, że stoję przed kimś naprawdę wyjątkowym, kimś, kto zdawał się nie należeć wyłącznie do tej ziemi. Nieprzypadkowo na jego pogrzebie skandowano 'Santo Subito'. Jego natychmiastowa kanonizacja zawsze wydawała mi się naturalnym uznaniem tego, co reprezentował: świętości" - opowiadał.
Potem poznał Benedykta XIV i Franciszka. Leona XII, jak wspominaliśmy, zna bardzo dobrze, a po raz ostatni widzieli się 15 listopada 2025 roku po festiwalu w Locarno, gdzie film "Wersja Judasza" miał premierę.
Aktorskie role i "Ojciec Mateusz"
Giulio Base jest nie tylko reżyserem, ale też aktorem. Może poszczycić się kilkoma ważnymi rolami w swoim kraju. Wystąpił też w amerykańskiej produkcji "Jan Paweł II" z Jon Voightem.
"To bardzo poruszające wspomnienie. W filmie wcieliłem się w postać lekarza, który operował Jana Pawła II tuż po zamachu. Aby się przygotować, dużo czytałem i rozmawiałem z rodziną prawdziwego lekarza, która przechowywała całe jego archiwum. Było to emocjonujące doświadczenie również ze względu na obsadę: pracować u boku tak wielkich aktorów jak Jon Voight, Ben Gazzara i wielu innych" - opowiadał.
Giulio wyreżyserował też wiele odcinków włoskiego serialu "Ojciec Mateusz".
"Do dziś jestem reżyserem, który wyreżyserował najwięcej odcinków tego serialu: pięćdziesiąt. Ekipa była - i wierzę, że nadal jest - prawdziwą rodziną. Ideą było tworzenie małych filmów: dzieł rozrywkowych zdolnych bawić publiczność, ale także sugerować refleksję, mały sygnał duchowy. Z Terence'em Hillem, odtwórcą tytułowej roli, łączy mnie szczególna więź. Wiąże nas wielka przyjaźń, on jest ojcem chrzestnym mojego syna Valerio. Dla mnie to członek rodziny" - zdradził artysta.
Współpraca z polskimi aktorami
Base wyznał, że zawsze fascynowała go postać Judasza i już od dawna myślał o rozwinięciu swojego dyplomu w pełnometrażowy film.
"Bardziej niż sama jego historia, zawsze fascynowała mnie granica między grzechem, błędem a zdradą w życiu każdego chrześcijanina. Pozostaje też wielka kwestia teologiczna: relacja między predestynacją a wolną wolą. Jeśli Bóg jest wszechmogący i wszystko jest już zapisane, jaką odpowiedzialność ponosi Judasz za swój czyn? Jeśli natomiast przeważa wolna wola, pytanie staje się inne: czy naprawdę wybrał zdradę?Jednocześnie jednak bez Judasza nie byłoby Męki Pańskiej i być może historia chrześcijaństwa potoczyłaby się inną drogą. To ogromne pytania, które towarzyszą mi od wielu lat. Z czasem, rozmyślając nad tymi tematami, narodził się pomysł na film" - tłumaczył twórca.
W jednej z głównych ról wystąpił w "Wersji Judasza" Tomasz Kot, z kolei narratorem filmu jest Wojciech Mecwaldowski. Inne gwiazdy produkcji to Rupert Everett, John Savage czy Darko Perić, którego pamiętamy z serialu "Dom z papieru".
"Tomasz Kot jest nadzwyczajnym aktorem i praca z nim była wielką przyjemnością. Pomysł zaangażowania go wyszedł od koproducenta Alessandro Leone, z czego bardzo się ucieszyłem, ponieważ znałem już i ceniłem jego dorobek. Na planie okazał się dokładnie taki, jak przypuszczałem: był aktorem nie tylko przygotowanym, ale niezwykle uważnym na detale postaci" - wspominał reżyser.
"Film jest specyficzny, ponieważ nie posiada tradycyjnych dialogów. To zostawiało wiele miejsca na kreację. Z Tomaszem zbudowaliśmy wiele rzeczy bezpośrednio na planie, nadając jego apostołowi charakter niemal księżycowy, nieszablonowy: postać czystą, niemal jak duże dziecko.Byłem naprawdę dumny, mając go u boku i nieraz, nawet nieświadomie, podsuwał mi intuicje pełne autentycznej duchowości" - podsumował.











!["Buntownik" [trailer]](https://i.iplsc.com/000MMPXK7MKY6X9F-C401.webp)