Katherine była przybraną córką Shorta i jego żony, zmarłej w 2010 roku Nancy Dolman. Para adoptowała także dwóch chłopców, Olivera i Henry'ego. Katherine była pracownikiem socjalnym. Zajmowała się również działalnością społeczną, prowadzeniem grup wsparcia dla rodzin i psychoterapią. Kilkukrotnie towarzyszyła Shortowi podczas premier lub gal rozdania nagród. Poza tym unikała mediów.
23 lutego 2026 roku portal TMZ poinformował, że kobieta odebrała sobie życie. Rodzina potwierdziła smutną wiadomość w oświadczeniu, które opublikował serwis "People". "Z wielkim bólem informujemy o odejściu Katherine Hartley Short. Rodzina jest zdruzgotana tą stratą i prosi o uszanowanie jej prywatności w tym czasie. Katherine była kochana przez wszystkich i będzie zapamiętana za światło i radość, które przyniosła światu" - czytamy w nim. Short odwołał także występy w ramach wspólnej trasy ze Steve'em Martinem.
Martin Short szczerze o śmierci córki
W rozmowie z "CBS Sunday Morning" Short po raz pierwszy poruszył temat śmierci swojej córki. "Musimy zrozumieć, że choroby psychiczne, tak jak nowotwór w wypadku mojej żony, bywają śmiertelne. Moja córka walczyła przez długi czas z ekstremalnym przypadkiem zaburzenia osobowości typu borderline i innymi schorzeniami. Walczyła z nimi do czasu, gdy już dłużej nie mogła" - mówił komik.
Martin Short. Niedługo premiera dokumentu o uwielbianym komiku
Short jest od 2021 roku gwiazdą serialu kryminalnego "Zbrodnie po sąsiedzku", w którym występuje razem ze Steve'em Martinem i Seleną Gomez. 12 maja 2026 roku w serwisie streamingowym Netflix ukaże się poświęcony komikowi dokument "Krótka historia Martina Shorta" w reżyserii Lawrence'a Kasdana.











