"Pojedynek", reż. Łukasz Palkowski
"Pojedynek" to pokazana z wielkim rozmachem historia o bohaterach, których widz natychmiast obdarza sympatią i śledzi ich losy z zapartym tchem. To również historia o rosyjskich oprawcach, którzy — w kontekście wydarzeń we współczesnym świecie — zmieniają tylko rodzaj munduru, ale nie metody. Filmowe postaci wzorowane są na autentycznych oficerach i żołnierzach, których dramat rozpoczął się po 17 września 1939 roku — w czasach, w których człowieczeństwo wystawiono na najcięższą próbę.
Atak Rosjan na Polskę we wrześniu 1939 roku doprowadził do pierwszej masowej próby indoktrynacji tysięcy przedstawicieli polskich elit. "Pojedynek" sięga po nieopowiedzianą część tej historii Polski, a Łukasz Palkowski, autor sukcesu m.in. filmu "Bogowie", przedstawia ją z charakterystycznymi dla siebie autentyzmem, tempem i energią.
"Mieliśmy ambicję, by pokazać to, co nie jest powszechną wiedzą. Dlaczego Rosjanie więzili wtedy polską elitę przez 6 miesięcy? Co się wtedy działo i jaki miało cel? Czy Rosjanie ten cel osiągnęli?" - mówił Palkowski.
"Pojedynek" wejdzie do kin 27 lutego 2026 roku.

"Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej", reż. Emi Buchwald
"Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej" traktuje o czwórce mieszkającego w Warszawie rodzeństwa. Najstarsza Jana (Karolina Rzepa) pracuje nad projektem artystycznym, który ma załagodzić relacje między braćmi i siostrami. Środkowa Nastka (Izabella Dudziak) tak bardzo stara się wszystkim pomóc, że zaniedbuje swoje życie uczuciowe. Jej bliźniak Franek (Tymoteusz "Szczyl" Rożynek) zmaga się z toksyczną relacją z dziewczyną i problemami z nielegalnymi substancjami. Z kolei wrażliwy Benek (Bartłomiej Deklewa), najmłodszy z czwórki, nie może pogodzić się z faktem, że starszy brat odcina się od niego. Na dodatek zaczyna nawiedzać go złośliwy dusiołek, który nie pozwala mu zasnąć w nocy.
Film debiutował w Konkursie Głównym 50. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, gdzie otrzymał Nagrodę Dziennikarzy, a także wyróżnienia konkursowe za reżyserię debiutującej w pełnym metrażu Emi Buchwald i drugoplanową kreację Karoliny Rzepy.
"Chciałam, żeby mój film łączył ze sobą taką chropowatość i często trudne tematy z elementami, które są faktycznie ciepłe i podnoszące w jakimś sensie na duchu. Zostawia przy tym sporo przestrzeni dla widza do interpretacji i osadzenia się w tym świecie. Jest on dosyć hermetyczny, ale mam nadzieję, że mimo wszystko też uniwersalny" – mówiła reżyserka w rozmowie z Interią.
"Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej" wejdzie do kin 13 marca 2026 roku.

"Lalka", reż. Maciej Kawalski
Wyczekiwana adaptacja powieści Bolesława Prusa trafi na ekrany polskich kin w 2026 roku. "Książka powstała jako powieść popularna, dla ludzi, a jednak przetrwała próbę czasu i od ponad 135 lat porywa zarówno masowego odbiorcę jak literaturoznawców i powieściopisarzy. I taki też marzy mi się film — atrakcyjny, dla ludzi, porywający, chwytający za serce. Film, do którego chce się wracać" - zapewnił Kawalski, który w 2022 roku zachwycił publiczność obrazem "Niebezpieczni Dżentelmeni", niecodzienną komedią kryminalną.
W jego produkcji w Stanisława Wokulskiego i Izabelę Łęcką wcielą się Marcin Dorociński i Kamila Urzędowska. W pozostałych rolach zobaczymy plejadę gwiazd. W Ignacego Rzeckiego wcielił się Marek Kondrat, dla którego jest to powrót z aktorskiej emerytury. Ponadto w filmie wystąpią Krystyna Janda (hrabina Joanna Karolowa, siostra Łęckiego), Andrzej Seweryn (Tomasz Łęcki), Agata Kulesza (Pani Meliton), Maja Komorowska (Prezesowa Zasławska), Cezary Żak (Baron Dalski), Maria Dębska (Kazimiera Wąsowska), Karolina Gruszka (Florentyna), Mateusz Damięcki (Kazimierz Starski), Filip Pławiak (Julian Ochocki), Dawid Ogrodnik (subiekt Mraczewski), Maciej Musiałowski (Maruszewicz), Andrzej Chyra (profesor Geist) i Maciej Stuhr (Michał Szuman).
"Lalka" wejdzie do kin 30 września 2026 roku.
"Dzięcioł i Violetta", reż. Karolina Bielawska
W 2026 roku zobaczymy długo wyczekiwaną biografię Violetty Villas. Projekt Karoliny Bielawskiej został zapowiedziany w 2016 roku. Scenariusz "Dzięcioła i Violetty", którego współautorkami są Bielawska i Małgorzata Gospodarek (synowa artystki), pokaże życie Villas z perspektywy jej syna Krzysztofa. W lipcu 2022 roku ogłoszono, że rola piosenkarki trafiła do Sandry Drzymalskiej, laureatki nagrody za główną rolę w "Białej odwadze" podczas 49. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.
Prace były opóźnianie z powodu imponującego budżetu, który musieli zgromadzić twórcy. "Nie ma mowy o tym, żeby sceny z Las Vegas, w których Villas spędziła sporą część swojego życia, były realizowane w Polsce. To ma być kino na najwyższym poziomie. Tandecie mówimy nie. Proszę także pamiętać o strojach, w których występowała. Ich odtworzenie będzie niezwykle kosztowne" - pisał na swoich łamach "Super Express", powołując się na doniesienia osoby z produkcji filmu.

"Dziki, dziki wschód", reż. Jan Holoubek
Akcja "Dzikiego, dzikiego wschodu" rozgrywa się na ziemiach okupowanych w 1943 roku. Głównym bohaterem jest niemiecki urzędnik Martin Wolff, który przybywa do małej wioski, by wyjaśnić tajemnicę zniknięcia żydowskiego prawnika. Jego pojawienie się burzy kruchy porządek panujący między przerażonymi miejscowymi, kolaborantami i nazistowskimi władzami. Na wieść o majątku prawnika do głosu dochodzą chciwość i zdrada. Śledztwo Wolffa ujawnia najmroczniejsze tajemnice wioski.
"Scenariusz powstawał przez lata, ale jego tematyka wydaje się bardziej aktualna niż kiedykolwiek. Nienawiść nie zniknęła. Zawsze powraca i zmienia się z każdym pokoleniem. Sednem naszej historii jest cykl przemocy i potrzeba do przeciwstawienia się mu" – mówił Holoubek.
Dla reżysera to kolejny ambitny projekt w karierze. Holoubek odpowiadał wcześniej za uznane seriale "Rojst", "Wielka woda" i "Heweliusz". Jest laureatem Orła, polskiej nagrody filmowej, za reżyserię "25 lat niewinności. Sprawy Tomka Komendy" oraz nagrody na 48. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni za reżyserię filmu "Doppelgänger. Sobowtór"
"Łakome", reż. Jagoda Szelc
"Łakome" to powrót Jagody Szelc na duże ekrany po głośnym debiucie "Wieża. Jasny dzień" z 2017 roku. "Mój film jest adaptacją książki Małgorzaty Lebdy, która zainspirowała mnie do stworzenia opowieści o ciałach i ich naturalnym uwikłaniu. Pragnęłam przeciwstawić się pruderyjnym przedstawieniom kobiecej cielesności i natury, ukazując je w ich surowej, nieromantycznej formie. Film opowiada o narodzinach, śmierci i przemianie — bez biologicznych hierarchii, ukazując życie we wszystkich jego przejawach" — mówiła reżyserka dla Łukasza Maciejewskiego.
Film skupi się na Mauł, która wraca w rodzinne strony, by zająć się umierającą babcią. Stanie się to dla niej pretekstem do konfrontacji z przeszłością, a także zbudowaniu więzi z okoliczną dziką przyrodą. W roli głównej zobaczymy Izabellę Dudziak. W pozostałych rolach wystąpią Małgorzata Trofimiuk oraz Cezary Żak.

"Nasza rewolucja. Historia miłości Grażyny i Jacka Kuroniów", reż. Piotr Domalewski
Zdjęcia do "Naszej rewolucji. Historii miłości Grażyny i Jacka Kuroniów" rozpoczęły się w sierpniu 2025 roku. W tytułowych bohaterów wcielili się Magdalena Popławska i Arkadiusz Jakubik. Za kamerą stanął Piotr Domalewski – twórca nagrodzonych Złotymi Lwami "Cichej nocy" i "Ministrantów".
"Do momentu wejścia na plan towarzyszył mi stres, ale kiedy zaczęliśmy zdjęcia – odpuściłem. Wszedłem w buty Kuronia, ale uszyte na mój rozmiar. Nie próbuję go naśladować ani odtwarzać jego charakterystyczności. Dla mnie jako aktora najważniejszy jest człowiek i jego emocje – za tym idzie widz. Dlatego mój filmowy Kuroń nie będzie pomnikiem. Nie chcę opowiadać o nim na kolanach, tylko pokazać go jako człowieka z krwi i kości, ze wszystkimi słabościami. A jednocześnie – jako postać historyczna, ojciec polskiej wolności – pozostaje dla mnie autorytetem i bohaterem moich czasów" – mówił o swej roli Jakubik.
"Gajka była wyjątkowa – bez niej jego historia mogłaby potoczyć się zupełnie inaczej. Nie zapisała się na kartach historii tak wyraźnie, jak on, podobnie jak wiele kobiet tamtego czasu. To one organizowały życie w cieniu: wysyłały paczki do więzień, wychowywały dzieci, stały w kolejkach, przekazywały informacje, walczyły o ich wolność. Robiły wszystko, by mężczyźni mogli zmieniać historię. Bardzo się cieszę, że mogę teraz opowiedzieć o niej" – dodała Popławska.
"’Nasza rewolucja’ to film, który wykracza poza ramy klasycznej biografii. Skupiamy się na najważniejszym okresie małżeństwa Jacka i Gajki – okresie internowania w trakcie stanu wojennego i choroby Grażyny. Okres komunizmu pokazał, że można ludziom zabronić wszystkiego, ale nie da się zabronić miłości. Miłości do drugiej osoby i miłości do Idei. O tym jest nasz film" – zaznaczył Domalewski.
"Powiedz mi, co czujesz", reż. Łukasz Ronduda
Niekonwencjonalna historia miłosna o parze młodych artystów, dla których pierwszy poważny związek w dorosłym życiu staje się lustrem ich dawnych doświadczeń. Bohaterowie, starając się dorosnąć, konfrontują się z tym, co wynieśli z domu rodzinnego. Sięgają po sztukę i różnego rodzaju gry jako narzędzia terapeutyczne, by uwolnić się od przeszłości i stworzyć coś, co wydaje się niemal niemożliwe – zdrowy związek w świecie ukształtowanym przez rynek, status i pozory.
"Powiedz mi, co czujesz" to najnowszy film Łukasza Rondudy, współreżysera nagrodzonych Złotymi Lwami w Gdyni "Wszystkich naszych strachów". W rolach głównych zobaczymy Jana Sałasińskiego, Izabellę Dudziak i Sebastiana Delę. Film zadebiutuje w czasie 55. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Rotterdamie.










