"Michael" skupiał się na młodości i pierwszych sukcesach Króla Popu. Film kończył się w 1988 roku w momencie koncertu na stadionie Wembley w ramach trasy Bad World. Krytycy chwalili rolę Jaafara Jacksona, prywatnie bratanka piosenkarza, ale zarzucali filmowi bycie nijaką i bezpieczną biografią, unikającą kontrowersyjnych tematów.
Sequel "Michaela" skupi się na punkcie widzenia piosenkarza
Aktor zapewnił w rozmowie z "GQ Middle East", że w drugiej części filmu pojawi się temat oskarżeń, z którymi Michael Jackson mierzył się w czasie swej kariery. Uwaga skupi się jednak tylko na jednej stronie sporu. "Sequel pokaże jego punkt widzenia, ponieważ [oskarżenia] zawsze wychodziły od innej osoby" - mówił.
W dalszej części wywiadu Jaafar Jackson zaznaczył, że on i pozostali członkowie rodziny mają wrażenie, że głos Króla Popu nie wybrzmiewał w konfrontacji z oskarżeniami. O kolejnych zarzutach mówił: "To czyjaś historia. To czyjeś wyobrażenie, często napędzane przez jakiś plan". Wydaje się, że krytycy pierwszej części nie będą zadowoleni z prezentacji towarzyszących Michaelowi Jacksonowi kontrowersji.
Reżyser Antoine Fuqua zapewniał, że wątek pojawił się w pierwszym filmie. Został jednak wycięty, by skupić się na drodze Króla Popu na szczyt.
Kiedy premiera "Michaela 2"?
Produkcja sequela "Michaela" rozpocznie się na przełomie 2026 i 2027 roku. Premiera jest spodziewana pod koniec 2027 roku lub na początku 2028 roku. Za kamerą ponownie stanie Fuqua.










