23 lutego 2026 roku zmarł Robert Carradine. Miał 71 lat i według medialnych doniesień sam odebrał sobie życie. Teraz rodzina zabiera głos i pozywa szpital, w którym od jakiegoś czasu przebywał aktor. Właśnie poznaliśmy wstrząsające szczegóły tej sprawy.
Robert Carradine: rodzina pozywa szpital
O śmierci Carradine'a poinformowała jego pogrążona w żałobie rodzina.
"Z głębokim smutkiem przekazujemy, że odszedł nasz ukochany ojciec, dziadek, wujek i brat Robert Carradine. W świecie, który wydaje się tak mroczny, Bobby był zawsze źródłem światła dla wszystkich, którzy go otaczali" - czytaliśmy w pożegnaniu udostępnionym przez bliskich.
Keith, brat Roberta, wypowiedział się także publicznie o zmaganiach zmarłego z chorobą afektywną dwubiegunową.
Obecnie na jaw wychodzą nowe, wstrząsające szczegóły związane ze śmiercią aktora. Jak podaje portal PageSix, rodzina Roberta Carradine'a oskarża szpital uniwersytecki w Los Angeles o przyczynienie się do tragicznego finału.
Aktor sam zgłosił się do placówki psychiatrycznej ze względu na nawracające myśli samobójcze. Drugiego dnia pobytu targnął się na swoje życie - został wówczas przewieziony na oddział ratunkowy, jednak zmarł po kilku tygodniach.
Według przytoczonych w pozwie dokumentów pracownicy oddziału nie odebrali mu paska od spodni, mimo że jest to standardowy element procedury przy przyjęciu do szpitala psychiatrycznego.
"Robert wszedł do zamkniętego oddziału psychiatrycznego UCLA z poczuciem ulgi, że trafił do szpitala, w którym będzie mógł odpocząć i poradzić sobie z chorobą" - czytamy w pozwie.
Rodzina aktora przekonuje, że placówka złamała podstawowe zasady bezpieczeństwa. Oprócz paska personel miał pozostawić w sali stolik przyłóżkowy na kółkach, który zdaniem bliskich, nie powinien znajdować się w standardowym wyposażeniu pokoju na zamkniętym oddziale. Ponadto zaniedbano regularne wizyty w sali pacjenta, które powinny odbywać się co kwadrans.
Rodzina domaga się odszkodowań, w tym ogólnych, szczególnych i ekonomicznych, a także dodatkowych roszczeń związanych ze śmiercią artysty.
Robert Carradine: kariera
Robert urodził się 24 maja 1954 roku jako najmłodszy syn aktora Johna Carradine'a. Jego starszy brat Keith jest nagrodzonym Oscarem muzykiem oraz aktorem, znanym z takich seriali jak "Deadwood", "Dexter", "Teoria wielkiego podrywu" czy "Fargo".
Robert debiutował w 1972 roku w westernie "Kowboje" u boku Johna Wayne'a. Później pojawił się również w "Ulicach nędzy" Martina Scorsese oraz nagrodzonym trzema statuetkami Akademii "Powrocie do domu" Hala Ashby'ego. W 1980 roku wraz ze swoimi braćmi zagrał wyjętych spod prawa rewolwerowców: Cole'a, Jima i Boba Youngerów w filmie "Straceńcy" Waltera Hilla.
Svoją najbardziej znaną rolę wykreował w 1984 roku, występując w pierwszej części kultowej komedii "Zemsta frajerów", gdzie wcielił się w postać Lewisa Skolnicka.










