Do Cannes ponownie zjechały się sławy z całego świata, by wziąć udział w jednym z najważniejszych wydarzeń filmowych i zobaczyć, do kogo w tym roku powędruje Złota Palma. Jednym z uczestników festiwalu jest Seth Rogen, amerykański reżyser, scenarzysta, aktor i producent, którego bardzo dobrze znamy z filmów "Supersamiec", "Wywiad ze Słońcem Narodu", "Sąsiedzi", "Wpadka" czy "To już jest koniec".
W zeszłym roku Seth ponownie zachwycił świat swoim talentem do ekranowej satyry, tworząc serial "Studio", który ukazał kulisy powstawania wysokobudżetowych produkcji w Hollywood. W tym roku w Cannes Rogen promuje najnowszą animację Leah Nelson, "Tangles", której jest producentem i gwiazdą.
Seth Rogen ma mocne zdanie odnośnie AI
Aktor nie gryzł się w język podczas wywiadu z Brut. Według niego, jeśli "twoim instynktem jest używanie sztucznej inteligencji" do pisania scenariuszy, to "nie powinieneś być pisarzem".
"Nie rozumiem, do czego to ma służyć. [...] Jeśli twoim instynktem jest korzystanie ze sztucznej inteligencji i unikanie tego procesu, nie powinieneś być pisarzem, bo wtedy nie piszesz. Zajmij się czymś innym" - stwierdził ostro Rogen. "Pomysł narzędzia, które sprawi, że będę pisał mniej, nie przemawia do mnie, bo lubię pisać".
Sztuczna inteligencja już zaczęła zmieniać branżę rozrywkową. Akademia Sztuki i Wiedzy Filmowej ogłosiła niedawno aktualizację swoich przepisów, która obejmuje zaostrzenie przepisów dotyczących wykorzystania sztucznej inteligencji w kreacjach aktorskich kwalifikujących się do nominacji do Oscara.
Zobacz też: Twórca "Brutalisty" realizuje nowy film. Szykuje się gwiazdorska produkcja










