Kaylee Hottle, aktorka znana z występów w filmach "Godzilla vs. Kong" oraz "Godzilla i Kong: Nowe imperium", nie żyje. Miała zaledwie 19 lat. Informację o jej śmierci podał "The New York Times".
Smutne wieści potwierdził ojciec aktorki, Joshua Hottle, podczas transmisji na Facebooku prowadzonej w amerykańskim języku migowym (ASL). Poinformował, że Kaylee zginęła w wypadku samochodowym w stanie Maryland, a on sam leci z Teksasu, by odebrać jej ciało. Śmierć nastolatki potwierdziła również Texas School for the Deaf, do której uczęszczała. Zarówno Kaylee, jak i jej ojciec byli osobami głuchymi.
"Z głębokim smutkiem przekazujemy tragiczną wiadomość, że jedna z naszych uczennic ostatniej klasy, Kaylee Hottle, zginęła wczoraj w wypadku samochodowym" - napisano w oświadczeniu szkoły.
"Nasze myśli są z rodziną Kaylee, jej przyjaciółmi, kolegami z klasy oraz wszystkimi, którzy ją znali i kochali w tym niezwykle trudnym czasie. Obecnie dysponujemy bardzo ograniczonymi informacjami i prosimy o uszanowanie prywatności rodziny oraz powstrzymanie się od rozpowszechniania niesprawdzonych informacji i spekulacji na temat okoliczności wypadku" - dodano.
Kaylee Hottle nie żyje. Miała przed sobą obiecującą karierę
Kaylee Hottle urodziła się 1 maja 2007 roku w Atlancie w stanie Georgia. Karierę rozpoczynała od występów w reklamach promujących wsparcie dla społeczności Głuchych.
Największą rozpoznawalność przyniosła jej rola Jii - sieroty, która nawiązuje wyjątkową więź z Kongiem i trafia pod opiekę dr Ilene Andrews (Rebecca Hall) - w filmach "Godzilla vs. Kong" z 2021 roku oraz "Godzilla i Kong: Nowe imperium" z 2024 roku. Za występ w drugiej z tych produkcji została nominowana do Saturn Award w kategorii najlepszego występu młodego aktora.
Poza filmami z serii o Godzilli i Kongu pojawiła się także w jednym z odcinków serialu "Magnum: Detektyw z Hawajów" z 2021 roku. Aktorstwo nie było jej jedyną pasją - była również lekkoatletką i reprezentowała szkolną drużynę Texas School for the Deaf.












