Reklama

Jako ośmiolatka została zmuszona do pracy. Jak teraz wygląda jej życie?

"To historia o winie i przebaczeniu, stawiająca pytania o to, czy warto konfrontować się z ludźmi, którzy nas skrzywdzili, czy lepiej odpuścić i próbować zająć się własnym życiem" - mówi Edyta Wróblewska, autorka dokumentu "Gdy powieje harmattan". Film od 28 listopada na ekranach polskich kin.

"To historia o winie i przebaczeniu, stawiająca pytania o to, czy warto konfrontować się z ludźmi, którzy nas skrzywdzili, czy lepiej odpuścić i próbować zająć się własnym życiem" - mówi Edyta Wróblewska, autorka dokumentu "Gdy powieje harmattan". Film od 28 listopada na ekranach polskich kin.
Kadr z filmu "Gdy powieje harmattan" /filmpolski.pl /materiały prasowe

"Gdy powieje harmattan" to nowy film Edyty Wróblewskiej, autorki nagradzanych dokumentów ("PRL de Luxe", "Ala z Elementarza", "Małe Instrumenty"), absolwentki Szkoły Wajdy, Camerimage Film School i Berlinale Talent Campus, doktorantki Szkoły Filmowej w Łodzi, członkini Europejskiej Akademii Filmowej.

"To film, który łączy wrażliwość dokumentu z poetyką kina artystycznego. To kino, które potrafi poruszyć i zainspirować do rozmowy, a jednocześnie zachwycać swoją poetyką obrazu i dźwięku, piękno zdjęć zachwyca" - pisze dystrybutor, Fundacja Filmowa Turbina.

Reklama

Zobacz zwiastun filmu "Gdy powieje harmattan".

"Gdy powieje harmattan": fabuła filmu, nagrody

Barbara ma 25 lat i mieszka w Akrze. Jako ośmioletnia dziewczynka podzieliła los tysięcy ghańskich dzieci wysyłanych do niewolniczej pracy przez własnych rodziców. Przez lata, dzień po dniu, funkcjonowała w świecie pełnym nadużyć, przemocy i strachu. Przetrwała dzięki pomocy najstarszego brata i przyjaciela, księdza Piotra. Mimo traumy wspierała potem finansowo całą rodzinę. Jednak kiedy ich oczekiwania zaczynają wzrastać, Barbara wraz z bratem postanawiają pojechać do domu. Ta wizyta jest też pretekstem, by zadać rodzicom pytania, o których bohaterka myślała przez całe życie.

"Do Ghany pojechałam po raz pierwszy w 2017 roku. (...) Celem była wizyta i praca w Child Protection Center, ośrodku prowadzonym przez salezjan. Trafiają tu dzieci odbite z niewolnictwa. (...) Opiekunowie w ośrodku przywracają je do normalności i przygotowują do rozpoczęcia szkoły. (...) Wtedy właśnie poznałam Barbarę, 21-letnią dziewczynę. (...) Jej historia dorastania i leczenia traum stała się dla mnie wielowymiarową opowieścią o potężnym ładunku emocjonalnym" - mówi Edyta Wróblewska w wywiadzie dla portalu architecturaldigest.pl.

"Z jednej strony, każdy kto tę historię pozna, może poczuć gniew, smutek, a z drugiej wielki przypływ nadziei. Jest to także historia o winie i przebaczeniu, stawiająca pytania o to, czy warto konfrontować się z ludźmi, którzy nas skrzywdzili, czy lepiej odpuścić i próbować zająć się własnym życiem" - dodaje autorka filmu.

Film "Gdy powieje harmattan" zdobył liczne nagrody na festiwalach w Polsce i za granicą, m.in. na Millenium Film Festival w Belgii, Human Doc International Film Festival czy Festiwalu Mediów "Człowiek w Zagrożeniu", otrzymał też nominację do Polskiej Nagrody Filmowej Orła.

Dokument na ekranach kin od 28 listopada 2025.

INTERIA.PL
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL