Urodzony w 1950 roku Dourif rozpoczął swą karierę na nowojorskiej scenie teatralnej. Tam odkrył go reżyser Miloš Forman, który obsadził go w drugoplanowej roli w "Locie nad kukułczym gniazdem". Młody aktor otrzymał za swój występ Złoty Glob za najlepszy debiut i nominację do Oscara.
W kolejnych latach Dourif wystąpił między innymi w "Diunie" Davida Lyncha, "Mississippi w ogniu" Alana Parkera, "Egzorcyście III" Williama Petera Blatty'ego, "Władcy Pierścieni: Dwóch wieżach" Petera Jacksona i dylogii "Halloween" Roba Zombie'ego.
Największą popularność przyniosła mu jednak rola Chucky'ego, zabawki opętanej przez ducha seryjnego mordercy Charlesa Lee Raya. Dourifa mogliśmy usłyszeć w siedmiu filmach z serii, a także serialu "Chucky". W reboocie serii z 2019 roku zastąpił go Mark Hamill.

Brad Douriff nie zrezygnuje z laleczki Chucky
Podczas spotkania z fanami w ramach Spooky Empire aktor został zapytany, czy mimo emerytury powróci w planowanym ósmym filmie z serii. "Nikt nie będzie dubbingował Chucky'ego poza mną" - odpowiedział Dourif, co spotkało się z entuzjazmem zgromadzonych.
Prace nad kolejną produkcją zapowiedział Don Mancini, twórca serialu. W lutym 2026 roku potwierdził, że jest w trakcie pisania scenariusza. Oprócz Dourifa w filmie usłyszymy także Jennifer Tilly jako Tiffany, partnerkę laleczki.










