Gibney pracuje nad filmem o Elonie Musku od 2022 roku. Bleecker Street zapowiada, że dokument ukaże prawdziwą osobę skrywającą się za publicznym wizerunkiem kontrowersyjnego właściciela platformy X. Film miał początkowo zadebiutować w czasie festiwalu w Cannes. Nie doszło do tego z powodu montażu nowych scen.
W filmie znajdą się wywiady Gibneya z Muskiem. Reżyser nie ukrywa przy tym, że jest krytyczny wobec działalności przedsiębiorcy, przede wszystkim po poparciu udzielonemu przez bilionera Donaldowi Trumpowi i pracy w jego administracji.
"Musk" powalczy o Oscara dla najlepszego filmu
Gibney jest jednym z najbardziej uznanych amerykańskich dokumentalistów. Za "Kurs do Krainy Cienia" z 2007 roku otrzymał Oscara. W późniejszych latach zrealizował głośne filmy "Kłamstwo Armstronga", "Droga do wyzwolenia. Scjentologia, Hollywood i pułapki wiary", "Zero Days" i "Więzień na zawsze".
Nieoficjalnie mówi się, że "Musk" miał problem ze znalezieniem dystrybutora, dopóki nie zainteresowało się nim niewielkie Bleecker Street. Co ciekawe, portal "Variety" podał, że film będzie walczył o Oscara nie tylko w kategorii "najlepszy dokument pełnometrażowy". Bleecker Street zamierza wystawić go także do wyścigu o statuetkę za produkcję roku.
Kiedy odbędzie się premiera "Muska"?
"Musk" wejdzie do amerykańskich kin 16 października 2026 roku. Niewykluczone, że film zadebiutuje wcześniej w obiegu festiwalowym.











