Skecz nawiązuje do finałowej sceny "Kevina samego w domu", w którym kilkuletni bohater spotyka się w końcu ze swoją rodziną. W wersji SNL-owej młody McCallister przypomina sobie nagle, że zapomniał zdemontować pułapki, którymi uraczył zeszłej nocy dwóch włamywaczy. Kończy się to bardzo boleśnie dla jego najbliższych oraz pana Marleya, starszego sąsiada. Skecz można obejrzeć TUTAJ.
"Kevin sam w domu". O czym opowiada świąteczny klasyk?
"Kevin sam w domu" obchodził w 2025 roku 35. rocznicę swej premiery. Film opowiadał o tytułowym ośmiolatku (w tej roli Macaulay Culkin), który po kłótni z liczną rodziną życzy sobie, by jego najbliżsi zniknęli. Następnego dnia w wyniku zaspania na samolot i porannej zawieruchy chłopiec zostaje sam w domu. Jego najbliżsi orientują się dopiero po przylocie do Paryża. Jego matka (Catherine O’Hara) podejmuje desperacką próbę powrotu do domu. Tymczasem dom McCallisterów przykuwa uwagę dwóch fajtłapowatych włamywaczy (Joe Pesci i Daniel Stern).
Kosztujący zaledwie 18 milionów dolarów film zarobił na całym świecie 476,7 milionów. Stał się przy tym drugim najlepiej zarabiającym filmem roku (wyprzedziło go jedynie "Uwierz w ducha" Jerry’ego Zuckera). Z kolei wcielający się w tytułowego bohatera Culkin stał się jednym z najlepiej opłacanych aktorów dziecięcych.
"Kevin sam w domu". Gdzie obejrzeć w święta?
"Kevin sam w domu" jest od lat uznawany za świąteczny klasyk. Wiele osób nie wyobraża sobie bożonarodzeniowego okresu bez seansu tego filmu. W tym roku pokaże go telewizja Polsat. Emisja dobędzie się w środę 24 grudnia o godzinie 20.00. Powtórka następnego dnia na tej samej stacji o 16.30.










