Amerykańska gwiazda chwali polskiego twórcę. "Byłam jego wielką fanką"
Diane Lane udzieliła wywiadu magazynowi "Flaunt". W rozmowie nie szczędziła dobrych słów wobec Jana Komasy. Aktorka zagrała jedną z głównych ról w "Rocznicy", amerykańskim debiucie polskiego reżysera.
"Żyjemy w strasznych czasach, a ‘Rocznica’ to wspaniała, odświeżająca możliwość do refleksji nad nimi. Nigdy nie jesteś pewien, co może z tego wyjść" – mówiła Lane dla "Flaunt". Prace nad filmem rozpoczęły się chwilę po zakończeniu pierwszej kadencji prezydentury Donalda Trumpa. Gdy film wszedł do kin, minął rok zwycięstwa w wyborach 2024 roku. "Chyba musieliśmy poczekać, by rzeczywistość dogoniła naszą fikcyjną fabułę".
Lane chwaliła scenariusz autorstwa Lori Rosene-Gambino. "To genialne, że nie wskazuje on bezpośrednio na żadną partię polityczną. Mamy konflikt konserwatystów z postępowcami, widzimy różnice między nimi, ale czuć, że ta historia mogła wydarzyć się wszędzie. Nasz film zachęca do wielu przemyśleń, emocji i rozmów" – uważa aktorka.
Lane nie szczędziła dobrych słów pod adresem Komasy. Dla 44-letniego polskiego reżysera "Rocznica" jest pełnometrażowym debiutem anglojęzycznym. "Byłam jego wielką fanką. [Podziwiam] sposób, w jaki potrafi wstrząsnąć widzami. Jak wchodzi w umysł i serce najstraszniejszej osoby w pokoju – tej, która pozornie wcale nie wydaje się straszna" – wyjaśniała.
Gdy pewnego pięknego popołudnia podczas przyjęcia z okazji 25. rocznicy ślubu syn Ellen (Diane Lane) i Paula (Kyle Chandler) przedstawia im swoją nową dziewczynę, nikt nie podejrzewa, że to początek końca tej szczęśliwej rodziny. Owa nowa narzeczona to Liz (Phoebe Dynevor), dawna studentka Ellen, wydalona przed laty z uczelni za radykalne poglądy. Pod uroczą powierzchownością skrywa wielkie ambicje, ale żadnych skrupułów. Z każdą kolejną rocznicą wpływ Liz na rodzinę staje się coraz większy i coraz bardziej destrukcyjny, a wylansowana przez nią nowa ideologia nazywana "Zmianą" zdobywa coraz szerszy rozgłos. Skrywane dotąd rodzinne konflikty nabierają nowej mocy, podczas gdy kraj staje nad krawędzią przepaści.
"Rocznica" jest pierwszym projektem Jana Komasy, twórcy "Sali samobójców", "Miasta 44" i "Bożego Ciała", zrealizowanym w Stanach Zjednoczonych. "Zawsze chciałem nakręcić film, którego akcja rozgrywa się na przestrzeni kilku lat i który pokazywałby rozwój życia i relacji" - wyznał reżyser.
60-letnia Lane zyskała rozgłos w połowie lat 80. XX wieku dzięki występom w filmach "Cotton Club" i "Ulice w ogniu". Główna rola w "Niewiernej" przyniosła jej nominację do Oscara. Była także trzykrotnie nominowana do Emmy i Złotego Globu.