Francuskie święto kina w Polsce

Materiał promocyjny

Broszura Przeglądu Nowego Kina Francuskiego przed jasnożółtym samochodem w holu kina Muranów.
17. edycja Przeglądu Nowego Kina Francuskiego to dla miłośników opowieści znad Sekwany idealna okazja do tego, by nadrobić dobrze znane klasykiContent Studio
Czy istnieje lepszy sposób na pokochanie kina niż festiwale i następujące po nich długie dyskusje o ulubionych filmach? Właśnie zakończyła się warszawska część 17. edycji Przeglądu Nowego Kina Francuskiego, a patrząc na tak różnorodny repertuar festiwalu, jego wyjątkowy klimat i entuzjastyczne reakcje widzów, ma się wrażenie, że publiczność wciąż łaknie go więcej i więcej.
Jaskrawożółty samochód Peugeot z otwartą klapą bagażnika zaprezentowany w eleganckim wnętrzu, obok stoją bannery promocyjne marki i plakat reklamowy.
Już na wejściu do kina w paryski klimat wprowadzała widzów ekspozycja samochodu Peugeot 208Content Studio
Duży ekran z zapowiedzią panelu dyskusyjnego, na którym widoczne są zdjęcia dwóch kobiet – Freakery i Olgi Bołądź, wraz z informacją o dacie, godzinie oraz miejscu wydarzenia w kinie Muranów; po prawej stronie wyraźne napisy i grafika czerwonego kwiatu.
Oprócz plejady francuskich gwiazd na festiwalu goszczą również polscy aktorzy i popularyzatorzy wiedzy o kraju nad SekwanąContent Studio
Dwie kobiety siedzą naprzeciwko siebie na scenie, prowadząc rozmowę z użyciem mikrofonów; pomiędzy nimi stoi niewielki stolik z wodą i kwiatami, w tle widoczny jest fragment dużego ekranu z elementem zdjęcia lwa.
Olga Bołądź zapytana, czy francuskie kino, zgodnie z mottem kampanii tegorocznego festiwalu, jest dla niej drogą, nie miała co do tego żadnych wątpliwościContent Studio
Kino i motoryzacja: współpraca Peugeot i PathéContent Studio
- W dobie streamingów i kina, które wydaje się być na wyciągnięcie ręki, bo jest w domu, doświadczanie filmu w sali kinowej jest bardzo ważne. W tej ciemności, intymności i szczególnie w Przeglądzie Nowego Kina Francuskiego, gdzie mamy do czynienia z konkretnym gatunkiem, z danym krajem, możemy na dłużej osadzić się w danej historii i lepiej ją poznać - stwierdziła Joanna Hoffmann.
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?