"Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej" Emi Buchwald jest jednym z filmów walczących o Złote Lwy podczas 50. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. W rozmowie z Interią reżyserka zdradziła, dlaczego zdecydowała się opowiedzieć historię czwórki rodzeństwa i ich skomplikowanej relacji. "Chciałabym, żeby ten film łączył trudne tematy z elementami, które są ciepłe i podnoszące na duchu" – mówiła Buchwald, dla której jest to pełnometrażowy debiut fabularny.








