Za nami pierwsza edycja nagród Pulsar
23 września, podczas 50. jubileuszowego Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, odbyła się uroczysta gala, na której wręczono pierwsze nagrody Związku Zawodowego Aktorów Polskich. Ponad 1800 członkiń i członków organizacji głosowało na przełomie sierpnia i września na swoich ulubieńców w czterech kategoriach: inspirująca aktorka, inspirujący aktor, inspirujący debiut, wspierająca reżyserka obsady.
Nominacje we wszystkich czterech kategoriach wskazała Kapituła w składzie: Anna Grycewicz, Małgorzata Lipmann, Wojciech Jaworski, Anna Kuc, Przemysław Furdak, Anna Matysiak, Marcin Radomski, Magdalena Juszczyk i Maciej Ulewicz. Interia ma patronat nad nagrodami Związku Zawodowego Aktorów Polskich.
Zobacz również:
Gala wręczenia wyjątkowych nagród rozpoczęła się o 20:00. Zgromadzonych na widowni gości powitali gospodarze wieczoru - Anna Grycewicz i Robert Gulaczyk z Zarządu Głównego Związku Zawodowych Aktorów Polskich. Później na scenie przemowy wygłosili Joanna Łapińska i Grzegorz Łoszewski.
"Wierzę, że przed Pulsarem, który się dzisiaj narodził, świetlista przyszłość" - powiedziała Joanna Łapińska, dyrektorka artystyczna Festiwalu w Gdyni.
"Wierzę, że to jest początek jakiejś dużej historii" - dodał Grzegorz Łoszewski, prezes Stowarzyszenia Filmowców Polskich.
Zofia Chabiera i Nadia Lebik ze statuetkami Związku Zawodowego Aktorów Polskich
Robert Gulaczyk wyjaśnił, dlaczego Związek Zawodowy Aktorów Polskich zdecydował się położyć nacisk na "inspirację" w wyborze kategorii. "My jako Związek Zawodowy Aktorów Polskich wyszliśmy z założenia, że chcemy przyznawać nagrody dla aktorów, którzy nas inspirują, bo my oddając swój głos, kierujemy się jakimś instynktem, który nas pcha - ta rola akurat nas przyciągnęła" - powiedział.
W kategorii inspirujący debiut na ekranie zwyciężyła Zofia Chabiera, która zagrała w produkcji Marii Zbąskiej "To nie mój film". Statuetkę wręczył jej Mirosław Baka. "Od pierwszej chwili jest swoją bohaterką - zero sztuczności, zero chęci zagrania. Czysta prawda i naturalność jej postaci niesie film, wciąga widza w świat wypalenia i trudnej relacji dwojga zakochanych. Utrzymuje uwagę widza od początku do końca, nadając historii szczerość i głębię" - uzasadnił wybór.
"Dziękuję wam bardzo za tę nagrodę. [...] Jestem szczęśliwa, że mogę być tego częścią. Chciałabym bardzo podziękować Marysi, która bardzo walczyła o to, bym zagrała tę rolę" - wyznała Zofia Chabiera, odbierając wyróżnienie.
Kolejną nagrodę w kategorii wspierającej reżyserki obsady wręczyła Anna Kuc. Statuetka powędrowała do Nadii Lebik. "To nagroda od środowiska aktorskiego, dlatego szczególnie ważne jest dla mnie podkreślenie, jak istotną rolę odgrywają reżyserzy i reżyserki obsady. Casting to nie tylko moment na sprawdzenie się, to przede wszystkim moment na spotkanie się i wymianę wrażliwości. Wierzę, że nie te wygrane castingi budują nas najbardziej. Budują nas castingi, na których czujemy się bezpieczni i bezpieczne. Te, na których jesteśmy dostrzeżeni i dostrzeżone. Te, z których wychodzimy z poczuciem, że to, co robimy ma znaczenie i że jesteśmy w odpowiednim miejscu" - wyznała Anna Kuc.
"Dziękuję z całego serca za wyróżnienie. [...] Ta nagroda jest dla nas reżyserów obsady absolutnie najważniejsza. Dziękuję za dostrzeżenie mojej pracy. [...] Uważam, że casting to jest przede wszystkim szansa, żeby poznać człowieka, więc dziękuję wszystkim aktorom, ale też twórcom, artystom, którzy nam zaufali. [...] Tę nagrodę dedykuję również osobom, które kiedyś usłyszały 'nie' i mimo to przyszły kolejny raz na casting" - podziękowała Nadia Lebik.
Najbardziej inspirujący aktorzy: Łukasz Simlat i Aleksandra Adamska
Maria Dębska wręczyła kolejną nagrodę w kategorii inspirujący aktor, w której zwyciężył Łukasz Simlat za swój występ w filmie "Sezony" Michała Grzybowskiego. "Za niezwykłą autentyczność i szczerość w kreacji aktora rozdartego między sceną a codziennością, który stawia czoła własnym słabością i walce ze sobą. Za mistrzowskie ukazanie dylematu bohatera, który jednocześnie żyje w rolach scenicznych i poza nimi - irytuje, wzrusza i budzi nadzieję, że w końcu się podniesie. Kreacja pełna prawdy, odwagi i emocjonalnej głębi, która inspiruje do odkrywania człowieka w całej jego bezbronności i spotkania z widzem w najczystszej formie aktorstwa" - przeczytała uzasadnienie Maria Dębska. Z powodu zobowiązań zawodowych aktora nagrodę w jego imieniu odebrała agentka.
Ostatnia nagroda powędrowała do Aleksandry Adamskiej za kreację w czwartym sezonie "Skazanej". Wyróżnienie w kategorii inspirująca aktorka wręczył Piotr Witkowski. "Niezwykła energia i determinacja krążąca w postaci pomimo przeciwności losu walczy i idzie do przodu, zdobywając natychmiast sympatię i empatię publiczności. Niesamowity balans uwieńczony pełnym sukcesem aktorskim. To przykład odwagi i niezwykłej mocy aktorskiej, która przypomina, że każda, nawet najmniejsza rola, może stać się początkiem wielkiej historii" - powiedział. Niestety Aleksandra Adamska nie była obecna podczas gali, by odebrać nagrodę osobiście.
Zebrana publiczność mogła też zobaczyć występ specjalny Sabiny Karwali - aktorki, wokalistki, kompozytorki i autorki tekstów, która jest absolwentką Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi oraz przewodniczącą Organizacji Zakładowej ZZAP przy Teatrze Variete w Krakowie.
Do kogo powędrowały statuetki? Poznaj nominowanych i zwycięzców
W kategorii inspirująca aktorka na ekranie wygrała Aleksandra Adamska. Wśród nominowanych znalazły się:
- Aleksandra Adamska - serial "Skazana 4", reż. Bartosz Konopka, główna scenarzystka: Karolina Szymczyk-Majchrzak,
- Maja Pankiewicz - film "Innego końca nie będzie", reż. Monika Majorek, scenariusz: Monika Majorek,
- Matylda Giegżno - film "Światłoczuła", reż. Tadeusz Śliwa, scenariusz: Tomasz Klimala, Hanna Węsierska,
- Masza Wągrocka - serial "Matki Pingwinów", reż. Klara Kochańska-Bajon i Jagoda Szelc, scenariusz: Klara Kochańska-Bajon, Dorota Trzaska, Nina Lewandowska,
- Barbara Wypych - serial "Matki Pingwinów", reż. Klara Kochańska-Bajon i Jagoda Szelc, scenariusz: Klara Kochańska-Bajon, Dorota Trzaska, Nina Lewandowska.

W kategorii inspirujący aktor na ekranie wygrał Łukasz Simlat. Wśród nominowanych znaleźli się:
- Bartłomiej Deklewa - film "Światłoczuła", reż. Tadeusz Śliwa, scenariusz: Tomasz Klimala, Hanna Węsierska,
- Julian Świeżewski - film "Biała odwaga", reż. Marcin Koszałka, Łukasz M. Maciejewski, Marcin Koszałka,
- Marcin Dorociński - film "Minghun", reż. Jan P. Matuszyński, scenariusz: Grzegorz Łoszewski,
- Artur Paczesny - film "Tyle co nic", reż. Grzegorz Dębowski, scenariusz: Grzegorz Dębowski,
- Łukasz Simlat - film "Sezony", reż. Michał Grzybowski, scenariusz: Tomasz Walesiak, Michał Grzybowski.
W kategorii inspirujący debiut na ekranie wygrała Zofia Chabiera. Wśród nominowanych znalazły się:
- Alicja Stasiewicz - film "Wariaci", reż. Jan Jakub Kolski, scenariusz: Jan Jakub Kolski,
- Angelika Smyrgała - film "Utrata równowagi", reż. Korek Bojanowski, scenariusz: Korek Bojanowski i Katia Priwieziencew,
- Julia Polaczek - film "Lany poniedziałek", reż. Justyna Mytnik, scenariusz: Justyna Mytnik, Rosanna Hall, Monika Dembińska,
- Klementyna Karnkowska - film "Innego końca nie będzie", reż. Monika Majorek, scenariusz: Monika Majorek,
- Zofia Chabiera - film "To nie mój film", reż. Maria Zbąska, scenariusz: Maria Zbąska.

W kategorii wspierająca reżyserka obsady wygrała Nadia Lebik. Wśród nominowanych znalazły się:
- Nadia Lebik,
- Katarzyna Gryciuk-Krzywda,
- Marta Kownacka,
- Aleksandra Gruber,
- Paulina Krajnik.
Zobacz też: Rozpoczął się 50. FPFF w Gdyni. Wyjątkowe wydarzenie na gali otwarcia












