Allan Starski: Hołd dla artystycznego dorobku wybitnego scenografa

Anna Rezulakmateriały prasowe
Na wernisażu wystawy nie mogło zabraknąć dyrektora gdyńskiej imprezy Leszka Kopcia oraz dyrektor artystycznej festiwalu Joanny Łapińskiej.
Na wernisażu wystawy nie mogło zabraknąć dyrektora gdyńskiej imprezy Leszka Kopcia oraz dyrektor artystycznej festiwalu Joanny Łapińskiej.Anna Rezulakmateriały prasowe
Alan Starski jest pierwszym scenografem, który otrzyma Platynowe Lwy. - Dość długo żyję zawodowo, stoją za mną jakieś filmy, nie tylko rozbuchane scenograficznie, ale także istotne i ważne. Cieszę się, że w tym gronie, opanowanym słusznie przez reżyserów, znalazł się scenograf. Mogę dzięki tej nagrodzie przypomnieć sobie i uczestnikom festiwalu filmy, które zrobiłem. Dobra okazja, miła nagroda – podkreślił Starski.
Alan Starski jest pierwszym scenografem, który otrzyma Platynowe Lwy. - Dość długo żyję zawodowo, stoją za mną jakieś filmy, nie tylko rozbuchane scenograficznie, ale także istotne i ważne. Cieszę się, że w tym gronie, opanowanym słusznie przez reżyserów, znalazł się scenograf. Mogę dzięki tej nagrodzie przypomnieć sobie i uczestnikom festiwalu filmy, które zrobiłem. Dobra okazja, miła nagroda – podkreślił Starski.Anna Rezulakmateriały prasowe
Allan Starski to jeden z najbardziej utytułowanych scenografów polskiego i światowego kina. Jak mało kto potrafi wiarygodnie tworzyć na ekranie diametralnie różne od siebie światy. Z równym mistrzostwem budował wizję świata we wstrząsającej opowieści o Holokauście, czyli "Liście Schindlera" Stevena Spielberga (za którą otrzymał Oscara), jak i w... "Brunecie wieczorową porą", kultowej komedii Stanisława Barei.
Allan Starski to jeden z najbardziej utytułowanych scenografów polskiego i światowego kina. Jak mało kto potrafi wiarygodnie tworzyć na ekranie diametralnie różne od siebie światy. Z równym mistrzostwem budował wizję świata we wstrząsającej opowieści o Holokauście, czyli "Liście Schindlera" Stevena Spielberga (za którą otrzymał Oscara), jak i w... "Brunecie wieczorową porą", kultowej komedii Stanisława Barei.Anna Rezulakmateriały prasowe
Przez wiele lat pracował w twórczym duecie z Andrzejem Wajdą, oprawiając scenografią filmy tego reżysera. Mowa o takich obrazach, jak "Człowiek z marmuru" (1976), "Bez znieczulenia" (1978), nominowane do Oscara "Panny z Wilka" (1979), "Człowiek z żelaza" (1981), "Pierścionek z orłem w koronie" (1993) czy "Pan Tadeusz" (1999).
Przez wiele lat pracował w twórczym duecie z Andrzejem Wajdą, oprawiając scenografią filmy tego reżysera. Mowa o takich obrazach, jak "Człowiek z marmuru" (1976), "Bez znieczulenia" (1978), nominowane do Oscara "Panny z Wilka" (1979), "Człowiek z żelaza" (1981), "Pierścionek z orłem w koronie" (1993) czy "Pan Tadeusz" (1999).Anna Rezulakmateriały prasowe
Gratulacje Allanowi Starskiemu złożyła także aktorka Bożena Dykiel.
Gratulacje Allanowi Starskiemu złożyła także aktorka Bożena Dykiel.Anna Rezulakmateriały prasowe
Widzowie festiwalu zobaczą film Andrzeja Wajdy "Panny z Wilka", który w 1979 roku przyniósł Starskiemu nagrodę za scenografię na festiwalu w Gdańsku. Starski zaprosi także widzów na projekcję filmu "Popiół i diament". Dlaczego wybrał akurat przełomowy obraz Andrzeja Wajdy?

- Zobaczyłem ten film jako chłopak z liceum. To był przełom w moim widzeniu świata. Wychowałem się w kompletnie zakłamanym historycznie świecie a tu jest reżyser, który w tamtych czasach ma odwagę pokazać na ekranie historię Żołnierzy Wyklętych. A do tego aktor, który potrafił w ciągu kilku tygodni stać się idolem młodzieży w Polsce - wszyscy zaczęliśmy chodzić w wojskowych kurtkach i nosić ciemne okulary... To dla mnie bardzo ważny film - przyznał Starski.
Widzowie festiwalu zobaczą film Andrzeja Wajdy "Panny z Wilka", który w 1979 roku przyniósł Starskiemu nagrodę za scenografię na festiwalu w Gdańsku. Starski zaprosi także widzów na projekcję filmu "Popiół i diament". Dlaczego wybrał akurat przełomowy obraz Andrzeja Wajdy? - Zobaczyłem ten film jako chłopak z liceum. To był przełom w moim widzeniu świata. Wychowałem się w kompletnie zakłamanym historycznie świecie a tu jest reżyser, który w tamtych czasach ma odwagę pokazać na ekranie historię Żołnierzy Wyklętych. A do tego aktor, który potrafił w ciągu kilku tygodni stać się idolem młodzieży w Polsce - wszyscy zaczęliśmy chodzić w wojskowych kurtkach i nosić ciemne okulary... To dla mnie bardzo ważny film - przyznał Starski.Anna Rezulakmateriały prasowe
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?