Film zrealizowany w technologii 3D i wyreżyserowany przez laureatów Oscarów Jamesa Camerona oraz Billie Eilish, został zarejestrowany podczas trasy koncertowej artystki.
"Ciekawe czy będzie jak na koncercie" - szeptały tuż przed rozpoczęciem seansu siedzące za mną fanki Billie Eilish. I chyba w dużej mierze było, bo spora grupa widzów większość projekcji spędziła nie w kinowych fotelach, a przy ekranie, zupełnie jakby byli pod sceną. Śpiewając, tańcząc, bawiąc się.
Czytaj więcej