W czasie trwania festiwalu na łamach prestiżowego "Screen International" ukazuje się zestawienie opinii krytyków o filmach Konkursu Głównego. Są one oceniane w czterostopniowej skali. Dotychczas not doczekało się 12 produkcji. Co zaskakująco, średnia aż siedmiu z nich jest negatywna (czyli 2.0 lub mniej).
79. MFF w Cannes. Program nie zachwyca?
Najsłabsze oceny otrzymał "Sheep in the Box", najnowszy film Hirokazu Koreedy. Jego średnia wynosi zaledwie 1.4. Nieco łaskawiej potraktowano Asghara Farhadiego. Jego "Historie równoległe" oceniono na 1.7. Podobny los spotkał "Another Day" Jeanne Herry. Negatywne oceny otrzymały także "A Woman's Life" Charline Bourgeois-Tacquet (1.9), "Gentle Monster" Marie Kreutzer (1.8), "Moulin" Laszlo Nemesa (1.9) i "The Beloved" Rodrigo Sorogoyena (2.0).
18 maja najwyższą średnią - 3.3 - ma "Ojczyzna" Pawła Pawlikowskiego. Zaraz za nią znalazło się "All of Sudden" Ryusuke Hamaguchiego (3.1). "Hope" Na Hong-Jin i "Paper Tiger" Jamesa Graya oceniono na 2.8. Z kolei "Nagi Notes" Kojiego Fukady zamyka grupę z wynikiem 2.5.
Jordan Ruimy z bloga "World of Reel" zwrócił uwagę, że w zeszłorocznym zestawieniu "Screen International" negatywne średnie otrzymało osiem filmów. Z kolei w tym roku taki wynik osiągnięto niemal na półmetku wydarzenia. Czy oznacza to, że 79. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Cannes jest słabą edycją? I czy Paweł Pawlikowski może być pewny nagród?
"Screen International" kręci nosem. Co mówią Polscy krytycy?
Należy zaznaczyć, że grupa krytyków biorących udział w zestawieniu nie zmieniła się w stosunku do zeszłego roku. Prawdą jest także, że "Screen" jest w tym roku wyjątkowo surowy. W 2024 roku negatywnie oceniono 7 filmów, w 2023 roku - 5, a w 2022 - 6. Z kolei w 2021 roku złe noty otrzymało 10 produkcji w Konkursie Głównym.
Należy jednak zaznaczyć, że oceny Screen często mijały się z odbiorem filmów. Wystarczy spojrzeć na zestawienie ocen polskich krytyków, które zorganizował portal Pełna Sala. Rodzimi dziennikarze najlepiej ocenili nie tylko "Ojczyznę" (średnia 3,88/5), ale też niepopularny w "Screenie" "The Beloved" (także 3,88). O wiele lepiej odebrano także "Sheep in the Box" (2,75) i "Historie równoległe" (2,69).
Czy wysoka średnia w "Screen International" przekłada się na nagrody?
Jeśli "Ojczyzna" pozostanie na szczycie zestawienia "Screen", nie oznacza to, że będzie mogła być pewna nagród. W 2025 roku najlepsze średnie - 3.1 - uzyskały "To był zwykły przypadek" Jafara Panahiego i "Dwaj prokuratorzy" Siergieja Łoznicy. Pierwszy film wyróżniono Złotą Palmą, drugi zignorowano. W 2024 roku "Screen" faworyzował "Nasienie świętej figi" Mohammada Rasoulofa (3.4). Przyznano mu dodatkowe wyróżnienie w postaci Specjalnej Nagrody Jury. Złotą Palmę otrzymała wówczas "Anora" Seana Bakera (3.3).
W 2023 roku najlepszą średnią uzyskały "Opadające liście" Akiego Kaurismäkiego (3.2), który zakończył festiwal z Nagrodą Jury, trzecim najważniejszym wyróżnieniem wydarzenia. Złota Palma powędrowała do "Anatomii upadku" Justine Triet, która uzyskała średnią 3.0. Podobną otrzymała "Obsesja" Todda Haynesa, która wróciła z Cannes bez nagród. W 2022 roku w "Screenie" triumfowała "Podejrzana" Park Chan-wooka (3.2). Jury nagrodziło ją za reżyserię. Złota Palma powędrowała do Rubena Östlunda za "W trójkącie" (2.5).
Do ciekawej sytuacji doszło w 2021 roku. Wówczas "Screen" faworyzował "Drive My Car" Ryusuke Hamaguchiego (3.5). Otrzymał on nagrodę za scenariusz. Złota Palma powędrowała do Julii Ducournau za "Titane". W "Screenie" otrzymała ona niską średnią ocen, wynoszącą zaledwie 1.6. Z kolei w 2018 roku magazyn wyróżnił "Płomienie" Lee Chang-donga. Film może pochwalić się najwyższą średnią w historii "Screen" - aż 3.8. Nie otrzymał ani jednej nagrody konkursowej. Wygrały "Złodziejaszki" (3.2).
79. MFF w Cannes. Kiedy poznamy laureata Złotej Palmy
Zwycięzców 79. MFF w Cannes poznamy podczas gali zamknięcia, która odbędzie się w sobotę 23 maja wieczorem. Laureata Złotej Palmy i pozostałych wyróżnień wybierze jury pod przewodnictwem południowokoreańskiego reżysera Park Chan-wooka.














