Dla Pawlikowskiego to powrót do Cannes po ośmiu latach. W 2018 roku pokazał tam swą "Zimną wojnę". Jury pod przewodnictwem Cate Blanchett przyznało mu wówczas nagrodę za reżyserię. Złotą Palmę otrzymał natomiast Hirokazu Kore-eda za "Złodziejaszków".
W tym roku obaj filmowcy zmierzą się ponownie w Konkursie Głównym. Japończyk pokaże w nim film "Sheep in the Box". W najważniejszej sekcji festiwalu zobaczymy także nowe produkcje Andrieja Zwiagincewa, László Nemesa, Cristiana Mungiu, Ryûsuke Hamaguchiego, Pedra Almodóvara, Lukasa Dhonta i Jamesa Graya. Gdyby Pawlikowski zwyciężył, byłaby to druga Złota Palma w dla polskiego twórcy w historii. Pierwszą otrzymał Andrzej Wajda za "Człowieka z żelaza" w 1981 roku.
79. MFF w Cannes. Czy "Ojczyzna" przyniesie Pawłowi Pawlikowskiemu Złotą Palmę?
"Ojczyzna" opowiada o relacji między Thomasem Mannem (Hanns Zischler), laureatem Nagrody Nobla w dziedzinie literatury, i jego córką Eriką (Sandra Hüller) - aktorką, pisarką i kierowczynią rajdową. Akcja filmu rozgrywa się kilka lat po zakończeniu II wojny światowej. Ojciec i córka wyruszają w trudną, pełną emocji podróż czarnym Buickiem przez zrujnowane Niemcy - z Frankfurtu pod kontrolą amerykańską do Weimaru pod wpływem sowieckim. Mann wraca do swojej ojczyzny po raz pierwszy od czasu trudnej decyzji o ucieczce do Stanów Zjednoczonych.
"Ojczyzna" to powrót Pawlikowskiego do tematów, które rozwijał w nagradzanych "Idzie" i "Zimnej wojnie" - tożsamości, poczucia winy, rodziny oraz miłości na tle chaosu i moralnego zamętu powojennej Europy. Reżyser napisał scenariusz wspólnie z Henkiem Handloegtenem.

79. MFF w Cannes. "Historie równoległe" inspirowane "Dekalogiem" Krzysztofa Kieślowskiego
Nie jest to jedyny polski akcent w Konkursie Głównym 79. MFF w Cannes. Znalazły się w nim także "Historie równoległe" irańskiego reżysera Asghara Farhadiego. Zdjęcia powstały w Paryżu, a w obsadzie znalazła się czołówka francuskich aktorów: Vincent Cassel, Isabelle Huppert, Catherine Deneuve, Virginia Efira i Pierre'a Niney. Natomiast producentami wykonawczymi filmu są Maciej Musiał i Krzysztof Piesiewicz. Przez długi czas uważano, że fabuła będzie skupiona na atakach terrorystycznych, do których doszło 13 listopada 2015 roku w Paryżu.
W wywiadzie z kwietnia 2026 roku dla Grzegorza Kapli, który ukazał się w "GQ Poland", Musiał potwierdził, że "Historie równoległe" będą pierwszym z dziesięciu filmów inspirowanych "Dekalogiem" Krzysztofa Kieślowskiego. Cykl został zrealizowany w 1988 roku. Składał się z dziesięciu średniometrażowych produkcji, a ich fabuła nawiązywała do kolejnych przykazań biblijnych. Dwa z nich, "Dekalog V" i "Dekalog VI", zadebiutowały wcześniej w pełnym metrażu jako "Krótki film o zabijaniu" i "Krótki film o miłości". Współautorem scenariuszy cyklu był Krzysztof Piesiewicz.
W rozmowie z "GQ Poland" Musiał tłumaczył, że czuł potrzebę przywrócenia światu estetyki znanej z dzieł polskiego reżysera. "Kupiłem prawa do konkretnego dzieła Kieślowskiego i rozpocząłem proces jego współczesnej reinterpretacji. To było siedem lat temu" - wspominał. Dodał, że oprócz "Historii równoległych", które są inspirowane "Dekalogiem VI", nakręcono jeszcze dwa inne filmy, które są w postprodukcji. Jego zamiarem jest realizacja dziesięciu filmów przez dziesięciu różnych twórców.
79. MFF w Cannes. "Flesh and Fuel" z Julianem Świeżewskim w Tygodniu Krytyki
Z kolei w czasie Tygodnia Krytyki zostanie zaprezentowana polsko-francuska koprodukcja "Flesh and Fuel" Pierre'a Le Galla. Zdjęcia do filmu powstawały między innymi w Warszawie, a jedną z głównych ról zagrał tam Julian Świeżewski.
Étienne (Alexis Manenti) jest francuskim tirowcem, którego życie emocjonalne ogranicza się do anonimowych spotkań na parkingach. Pewnej nocy natrafia na polskiego kierowcę Bartosza (Julian Świeżewski), który wywraca jego samotną rutynę i serce do góry nogami. Mimo że ich drogi wydają się nie do pogodzenia, Étienne jest gotów zrobić wszystko, by dać im szansę.
"Flesh and Fuel" jest dopiero czwartym pełnometrażowym filmem z udziałem Polski w 65-letniej historii Tygodnia Krytyki. W 2018 roku światową premierę miała tam "Fuga" w reżyserii Agnieszki Smoczyńskiej. Wcześniej znalazły się w niej "Diabły, diabły" Doroty Kędzierzawskiej (1991) i "Walkower" Jerzego Skolimowskiego (1965).

79. MFF w Cannes. "The Meltdown" z Jakubem Gierszałem w sekcji Un Certain Regard
Z kolei w sekcji Un Certain Regard zobaczymy "The Meltdown" w reżyserii wywodzącej się z Chile Manueli Martelli. Będzie to druga fabuła zrealizowana przez aktorkę. Historia skupia się na zniknięciu niemieckiej nastolatki podczas wyjazdu na narty w 1992 roku. Śledztwo odkrywa tajemnice skrywane w świecie, który dochodzi do siebie po latach rządów junty wojskowej. Jedną z głównych ról zagrał ceniony polski aktor Jakub Gierszał.
79. MFF w Cannes. Kiedy zakończy się europejskie święto kina?
79. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Cannes odbędzie się w dniach od 12 do 23 maja 2026 roku. Laureata Złotej Palmy wybierze jury, na którego czele stanie południowokoreański reżyser Park Chan-wook.













