Joanna Krupa: Sushi na wigilię

Prowadząca i jurorka „Top Model” Joanna Krupa robi wrażenie osoby twardo stąpającej po ziemi. Okazuje się jednak, że potrafi być bardzo wrażliwa, i to nie tylko wobec zwierząt. Piękna modelka ceni życie rodzinne, ale i… oszczędność. Jej ulubionym wigilijnym daniem jest zaś... sushi.

W Izraelu ponownie przyjęłaś sakrament chrztu. Dlaczego o tym zamarzyłaś?

Joanna Krupa: - Kiedy się dowiedziałam, że pojedziemy z ekipą "Top Model" do tego niesamowitego miejsca, z ciekawą historią, gdzie żył Jezus i też został tam ochrzczony, chciałam to przeżyć. Żeby za wszystko podziękować. Nie tylko za supermomenty, ale za całe moje życie - złe i dobre chwile. Jako dorosła osoba zdecydowałam samodzielnie, że chcę być ochrzczona i dlatego tam pojechałam. Chrzest w tym samym miejscu, co Jezus - to dla mnie wielka sprawa. Nie będę mówić, że ze mnie nie wiadomo jaka katoliczka, ale jestem bardziej spiritual, ma to dla mnie wydźwięk duchowy. Najważniejsze to, jak ludzie traktują się nawzajem, jakim się jest człowiekiem, a nie czy się mówi o swojej religii i chodzi do kościoła, a po cichu wyrządza krzywdę komu innemu.

Dowiedz się więcej na temat: Joanna Krupa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje