Przejd� do g��wnej cz�ci strony

× m.interia.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Interii,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

×

Treść dostępna również w wersji mobilnej
na m.interia.pl oraz w aplikacjach na iOS i Android

"Twoja twarz brzmi znajomo": Skrzynecka jako Shakira!

Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

"Chciałabym wcielić się w postać Cesarii Evory" - wyznaje Katarzyna Skrzynecka. W programie "Twoja twarz brzmi znajomo" artystka była już m.in. Tiną Turner i Louisem Armstrongiem, a w kolejnym odcinku wcieli się w ognistą Shakirę.

Katarzyna Skrzynecka przygotowuje się do kolejnej niesamowitej przemiany / fot. Damian Grabarski
Katarzyna Skrzynecka przygotowuje się do kolejnej niesamowitej przemiany / fot. Damian Grabarski /AKPA

Gdyby mogła pani wskazać artystę, w którego postać chciałaby się pani wcielić w programie "Twoja twarz brzmi znajomo", kto by to był?

Katarzyna Skrzynecka: - Jest wielu wspaniałych wokalistów, którzy przychodzą mi do głowy. Jednak postacią najbliższą mojemu sercu jest wspaniała i charyzmatyczna Cesaria Evora. Piosenkarka słynęła z pięknych, romantycznych piosenek i tego, że na scenie zawsze występowała boso. Nie ukrywam, że takie czarne, wyraziste głosy są bliskie mojemu sercu. Z drugiej jednak strony ciekawym zadaniem i dużym wyzwaniem byłoby wcielenie się w rolę lidera zespołu metalowego np. solisty grupy Metallica.

Jak wyglądają przygotowania do takiego programu?

- Praca w nim jest dla nas wszystkich połączeniem przyjemności i ciężkiej pracy. Biorąc udział w takim show, trzeba mieć do siebie duży dystans. Jednocześnie nie ukrywam, że przygotowanie się do każdego odcinka wymaga bardzo dużo pracy. Tym bardziej, że mamy na to tydzień.

- Próby odbywają się na trzech etapach. Przede wszystkim pracujemy z trenerami wokalnymi, pod opieką których uczymy się techniki wokalnej i barwy głosu, jaką śpiewa dany wykonawca. Gdyby ten program był tylko przebieranką i charakteryzacją, to byłby to program karaoke.

Musicie nie tylko zbliżyć się wokalnie do ideału, ale również wyuczyć się zachowania scenicznego?

- Oczywiście, każdy gest, każdy grymas wpływa na ocenę. Ale nie da się ukryć, że najtrudniejszym zadaniem jest takie opanowanie techniki wokalnej, żeby nasz głos zabrzmiał jak najbliżej oryginału. To jest największe wyzwanie. W końcu gwiazdy, w które się wcielamy to najsławniejsze i największe głosy świata. Staram się chociaż w połowie zabrzmieć tak jak oni. Im bardziej udaje mi się zbliżyć do oryginału, tym większą czuję satysfakcję. Jest to nieoceniona szkoła wokalna.

Ile trwała charakteryzacja do roli Louisa Armstronga?

- Występując jako Armstrong, musiałam przemienić się w czarnoskórego, tęgiego mężczyznę. To było chyba dla mnie największe wyzwanie. Charakteryzacja trwała ponad 3,5 godziny. Do metamorfozy wykorzystano specjalny kostium z gąbki, dzięki któremu posturą przypominałam artystę.

Katarzyna Skrzynecka jako Louis Armstrong - fot. facebook

Jakie jeszcze elementy, poza kostiumami z gąbki, przyszło pani nosić w trakcie programu?

- Wszelkiego rodzaju peruki, łysiny. Charakteryzatorzy doklejają nam różne elementy twarzy wykonane ze specjalnej silikonowej masy, które mają zmienić nasze rysy. Czasem, kiedy występ jest bardzo ekspresyjny i wymaga energicznej choreografii, obawiamy się, czy na scenie nie odpadnie nam nos albo broda. Faktycznie charakteryzatorzy wykonują w programie niesamowitą pracę godną pochwały.


Katarzyna Skrzynecka - polska aktorka, piosenkarka, prezenterka, autorka tekstów i kompozytorka. Studiowała w warszawskiej Akademii Teatralnej, którą ukończyła w 1993 r. Skończyła też stołeczną Szkołę Muzyczną II stopnia na Wydziale Fortepianu i Wokalistyki. Była na stypendium pomaturalnym w Paryżu.

Rozmawiała Monika Dzwonnik (PAP Life).

Nie przegap swoich ulubionych filmów i seriali! Kliknij i sprawdź nasz nowy program telewizyjny!

Chcesz poznać lepiej swoich ulubionych artystów? Poczytaj nasze wywiady, a dowiesz się wielu interesujących rzeczy!

Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP

Świat Seriali


Skomentuj artykuł:

Wasze komentarze (74)

Dodaj komentarz

~telewidz -

Tym wszystkim co nie można dogodzić niech oglądają misia z okienka,,pocałujcie mnie w dupę,,

~Elke -

Kasia Skrzynecka jest niesamowita - piękna, sympatyczna i jednocześnie mająca dystans do siebie (czego niestety brakuje wielu gwiazdom),a przy tym niesamowicie utalentowana. Program "Twoja....." jest naprawdę fajny, oglądam go z przyjemnością, jest na poziomie. Wkurza mnie jedynie Paulla, coś jest z nią nie tak, nie pasuje do tego programu. Wszyscy poza nią są świetni. Oby więcej tego typu programów :)

~shakirafanka13 -

Ja się załamię... Najpierw Paulla śpiewająca Rihannę (tragiczne!!!) i myśląca, że jest od niej lepsza... To ledwo zniosłam... Ale Skrzynecka, która będzie udawać, że jest równie świetna co Shakira... To nie na moje nerwy...

obrazek123456

Obojętny obrazek123456 -

Program dla upośledzonych.

~gggg -

twoja twarz brzmi znajomo Jann Miodek dostaje skrętu kiszek

~anna -

dobrze,że już tego nie oglądam, obejrzałam jeden odcinek i już mam dosyć....

~max -

Ten program to totalne dno,zrealizowany tylko po to aby mogly wziasc w nich udział upadle,nigdzie nie chciane artystki.Dno w dnie.

~Pat -

czytam niektóre komentarze i ręce opadają .. ale jeszcze się taki nie narodził co by polakom dogodził!!!!Zwłaszcza obecnie ,naród jest sfrustrowany, zniechęcony do swojej codziennej walki o przetrwanie,wściekły na brak pieniędzy i perspektyw,dlatego tym ludziom nic się nie podoba..żeby program był nie wiem jak piękny,swoją dawkę jadu wyleją na pewno!!To naród malkontentów,którzy ciągle zapominają kto tak naprawdę zgotował im ten los!!

~fifarafa -

Program realizowany przez idiotów dla idiotów współczuje, a sam program to dziadostwo kabaret jest o wiele ciekawszy

~Paula -

Świetny program, oglądam każdy odcinek z wypiekami na twarzy!! Najlepsza jest zdecydowanie Paula!! Szkoda, że jury jej nie docenia, ale co zrobić?? Cała Polska widziała i cała Polska jest za Paulą!! Paula, jesteś najlepsza!!