Przejd� do g��wnej cz�ci strony

× m.interia.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Interii,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

×

Treść dostępna również w wersji mobilnej
na m.interia.pl oraz w aplikacjach na iOS i Android

O co chodzi w "Forcie Boyard"?

Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Już za trzy tygodnie rozpoczną się zdjęcia do nowego, przygodowego show TVP "Fort Boyard". O co tak naprawdę chodzi w tym programie?

Katarzyna Cichopek jest jedną z gwiazd "Fortu Boyard" - fot. J.Stalęga
Katarzyna Cichopek jest jedną z gwiazd "Fortu Boyard" - fot. J.Stalęga /MWMedia

Wymyślony przez Francuzów "Fort Boyard" jest jednym z najpopularniejszych programów typu "adventure game shows" na świecie. Na rodzimym France 2 emitowany jest w porze największej oglądalności od 18 sezonów.

Jak podaje producent, firma ALP, do tej pory powstało 1137 odcinków w 28 krajach. W programie,

rozgrywanym na terenie ruin fortu o tej samej nazwie, położonym na wyspie na zachodnim wybrzeżu Francji, grupa uczestników jest poddawana próbom zręcznościowym i wytrzymałościowym, a jej celem - dotarcie do skarbca wypełnionego po brzegi złotymi "Boyardami". Ile zdołają z niego wynieść - tyle będzie wynosić wartość nagrody.

W programie bierze udział grupa sześciu osób, gra składa się z trzech etapów. Celem pierwszego etapu - "zdobywanie kluczy" - jest zdobycie siedmiu kluczy otwierających wejście do skarbca. Klucze zdobywane są poprzez uczestnictwo zawodników w konkurencjach o charakterze siłowym, zręcznościowym i logicznym rozmieszczonych w celach fortu. Alternatywnie klucz może zostać zdobyty poprzez udzielenie poprawnej odpowiedzi na zagadkę zadaną przez mędrca, Ojca Fouras. W wypadku udzielenia błędnej odpowiedzi klucz zrzucany jest z wieży zamieszkanej przez Ojca wprost do morza, skąd jeden z zawodników musi go wyłowić. Zadania w pierwszym etapie ograniczone są czasowo (czas odmierzają klepsydry). Jeżeli zawodnik nie opuści celi w wyznaczonym czasie - staje się więźniem.

Celem drugiego etapu - "ratowanie więźniów" - jest dotarcie do Rady, która może zadecydować o uwolnieniu więźniów bądź wydłużeniu czasu przeznaczonego na wynoszenie Boyardów w finale. Etap ten był już wielokrotnie modyfikowany i jeszcze nie wiadomo, jak ta część gry będzie wyglądała w polskiej wersji programu.

Celem trzeciego etapu - "zdobywanie wskazówek" - jest zdobycie jak największej ilości wskazówek, tak aby na ich podstawie udało się odgadnąć hasło stanowiące ostatnie zabezpieczenie skarbca.

Wskazówki zdobywa się w zadaniach podobnych to tych, w jakich zdobywano klucze w pierwszym etapie, choć zadania są bardziej "ekstremalne" - jak bungee jumping czy spacer po płonącym moście. Alternatywnie dodatkową wskazówkę można zdobyć odgadując słowo, jakie miał na myśli Ojciec Fouras podając jego trzy wyjątkowo skomplikowane definicje.

Jeżeli w etapie trzecim nie udało się odgadnąć hasła zawodnicy mogą poświęcić się (nie będą mogli brać udziału w wynoszeniu Boyardów) wkładając ręce w figury przypominające tygrysie głowy zawierające kajdany więżące zawodników i pojemniki zawierające dodatkowe wskazówki. Następnie zawodnicy wkraczają do skarbca (z którego najpierw Felindra wyprowadza broniące go tygrysy) i podają hasło, układając odpowiednio na kamiennej planszy stalowe kule. Jeżeli jest ono poprawne w przeciągu około dwóch minut mogą wynosić ze skarbca Boyardy - kawałki metalu stylizowane na złote monety.

Ilość wyniesionych Boyardów zostaje ostatecznie przeliczona na prawdziwe pieniądze stanowiące łup zawodników, zabierany bądź przekazywany na rzecz organizacji charytatywnej.

Znakiem rozpoznawczym programu jest również kilka charakterystycznych postaci, z których bodaj najważniejszą jest Ojciec Fouras - sędziwy starzec, którego zagadki, porady i decyzje rozstrzygające spory mogą dać zawodnikom kolejny klucz bądź wskazówkę. W rolę mędrca w polskiej wersji wcieli się Janusz Weiss.

Jak widać, takiego show w polskiej telewizji jeszcze nie było.

Źródło informacji: MWMedia

więcej o:
chodzić,
Tak,
show,
klucz,
fort,
Fort Boyard,
O

Świat Seriali


Skomentuj artykuł:

Wasze komentarze (45)

Dodaj komentarz

~Antycichopek brrr. -

Producenci na wstępie świadomie obniżają poziom programu. Dajcie sobie z nią spokój. Niech się słodzi w tym M jak.. i niech tak już zostanie.

~ja -

gwiazdeczka jednego serialiku.W programach w ktorych ta gwiazda wystepuje nie ogladam. papa

~hipekLego -

polska edycja zapowiada się Słabo...lipa, ten francuski był Git

~troll19 -

Kasiu jesteś ładna ale prosze cie daj sobie spokuj z pokazywaniem sie na ekranie bo to jest masakra. Tańcz sobie z tym żabookim Marcinkiem ale prosze cie nie pokazuj sie w TV.

~wes -

Teraz to już napewno wyrzucę TV..wszystko...byle nie ta lalunia!!!

~Gulka -

Fort Boyard jest zarąbisty!!!!!

~Piotr Oświęcim -

może to bęzie ciekawa alternatywa dla konkurencyjnych stacji :)

~Kris -

fajnie ze bedzie fort boyard, ale jeszcze jakby powstala polska wersja Takeshi Castle, zarambisty show Japonski, mysle ze wielu z was to ogladalo ;) i wlasnie w tym programie wszystko jest naturalne i milo sie to oglada ;)szkoda ze teraz mozna to tylko ogladac na youtubie :/

~Marek -

Bo sie do programów typu Jak Oni Śpiewają poprostu nie nadaje!!!!!!!!!!!!! wogóle

~DZI -

Czy u nas nie ma już normalnych aktorów tylko gwiazdy, super gwiazdy i mega gwiazdy???? za chwilę strach będzie lodówkę otworzyć bo wyskoczy z niej jakaś... GWIAZDA