Zrezygnowała czy ją wyrzucili?

Lindsay Lohan odrzuciła rolę w filmie o Charlesie Mansonie z powodu innych zobowiązań- poinformował rzecznik aktorki. Wcześniejsze doniesienia mówiły o wyrzuceniu Lohan z obsady filmu.

Według serwisu deadlinehollywooddaily.com z usług Lohan zrezygnował producent filmu. Inne aktorki, występujące w produkcji, nie chciały pracować z krnąbrną gwiazdą.

Reklama

Rzecznik aktorki Leslie Sloane wyjaśnił jednak, że w związku z nowymi obowiązkami i faktem, że produkcja filmu o Mansonie jeszcze nie ruszyła, Lohan sama zrezygnowała z roli.

Przypomnijmy, że aktorka przyjęła propozycję gościnnego występu w serialu "Brzydka Betty". Lohan pojawi się w sześciu odcinkach produkcji ABC.

Obojętnie jaki był prawdziwy powód, faktem jest, że Lohan nie wystąpiła w żadnej produkcji od czasu thrillera "Wiem, kto mnie zabił", który zresztą przyniósł aktorce statuetkę Złotej Maliny. Może więc nie warto ryzykować?

Dowiedz się więcej na temat: Lindsay Lohan | aktorka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje