Reklama

Złota Żaba wręczona

Polski operator Janusz Kamiński zdobył główną nagrodę - Złotą Żabę - za zdjęcia do filmu "Motyl i skafander" w reżyserii Juliana Schnabla na zakończonym w sobotę wieczorem w Łodzi 15. Festiwalu Sztuki Autorów Zdjęć Filmowych Plus Camerimage 2007.

Polski operator Janusz Kamiński zdobył główną nagrodę - Złotą Żabę - za zdjęcia do filmu "Motyl i skafander" w reżyserii Juliana Schnabla na zakończonym w sobotę wieczorem w Łodzi 15. Festiwalu Sztuki Autorów Zdjęć Filmowych Plus Camerimage 2007.

Roman Polański, światowej sławy polski reżyser, odebrał zaś nagrodę za całokształt twórczości.

Film "Motyl i skafander"

powstał na podstawie powieści Jeana-Dominique'a Bauby'ego, naczelnego redaktora francuskiego wydania "Elle", który na skutek wylewu krwi do mózgu doznał paraliżu i mógł poruszać tylko lewym okiem. Tekst książki dyktował, mrugając powieką i posługując się specjalnym alfabetem.

Jury, po przewodnictwem reżysera Bretta Ratnera, podkreśliło, że główną nagrodę otrzymał film, który "posunął do przodu sztukę filmową i w którym współpraca pomiędzy operatorem i reżyserem jest nieskazitelna".

Reklama

- Obraz jest śmiały, odważny, prowokatorski i rzucający wizualne wyzwanie widzom. Pozwala zobaczyć niezwykłą część ludzkiej natury w sposób świeży, odkrywczy i bardzo głęboki - podkreśliło jury.

Kamiński - wybitny polski operator i reżyser - od wielu lat współpracuje ze Stevenem Spielbergiem przy wszystkich jego produkcjach. Jest dwukrotnym laureatem Oscara za zdjęcia do filmów "Lista Schindlera" i "Szeregowiec Ryan".

Srebrną Żabę otrzymał

francuski operator Bruno Delbonnel za zdjęcia do filmu "Across the Universe", a Brązową Żabę autor zdjęć do filmu "I'm Not There", amerykanin Edward Lachman.

W tym roku międzynarodowe jury konkursu głównego oceniało 15 filmów, w tym dwa polskie - "Pora umierać" w reż. Doroty Kędzierzawskiej (operator Artur Reinhard) oraz "Sztuczki" Andrzeja Jakimowskiego ze zdjęciami Adama Bajerskiego.

Bajerski zwyciężył w konkursie filmów polskich, w których jurorzy oceniali 8 rodzimych produkcji z ostatniego roku. Jury podkreślało m.in., że film wykazuje się oryginalną kreatywnością i odwagą w użyciu koloru i światła.

Podczas wręczania

nagród jury podkreślało wysoki poziom konkursu. Ta ocena odnosiła się również do festiwalowego konkursu etiud studenckich, w którym starowało 30 filmów młodych twórców z całego świata. Zdobywcą studenckiej nagrody im. Laszlo Kovacsa - Złotej Kijanki - został Tomasz Woźniczka z Wydziału Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach za zdjęcia do etiudy "Za horyzont".

Srebrną Kijankę otrzymał Raphael Beinder ze szkoły w Berlinie za etiudę "Ojciec śpi", a Brązową Kijankę - Michał Sobociński z łódzkiej szkoły filmowej za film "Ojciec".

Podczas gali w Teatrze Wielkim światowej sławy polski reżyser Roman Polański odebrał nagrodę "za całokształt twórczości dla reżysera ze szczególną wrażliwością wizualną". 74-letni reżyser, twórca takich filmów, jak "Nóż w wodzie", "Dziecko Rosemary", "Chinatown" czy "Pianista", został owacyjnie przyjęty przez festiwalową publiczność.

Dziękując za nagrodę

reżyser podkreślił, że to wzruszający moment dla niego, bo "tu się to wszystko zaczęło, niedaleko na ulicy Targowej (siedziba szkoły filmowej - PAP)". - Dziękuję i życzę wam wielu dobrych filmów, bo to najważniejsza rzecz dla tych, którzy tutaj dzisiaj się zgromadzili. Bez tego nigdy byśmy się tutaj nie spotkali - powiedział reżyser.

Polański, który ukończył reżyserię w łódzkiej szkole filmowej (1959 r.), był już kilkakrotnie nagradzany za osiągnięcia życia - otrzymał m.in. Złotego Lwa na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji, Polską Nagrodę Filmową "Orła" oraz rok temu - Europejską Nagrodę Filmową.

Wybitny reżyser Alan Parker wraz z operatorem Michaelem Seresinem - twórcy takich filmów jak "Midnight Express", "Ptasiek", "Harry Angel", "Evita" - odebrali specjalną nagrodę dla duetu reżyser-operator. Alan Parker podkreślił, że to dla niego przywilej dzielić nagrodę za współpracę reżysersko-operatorską ze swoim przyjacielem od 40 lat.

Nagrodę dla polskiego artysty

za całokształt twórczości filmowej odebrał znakomity aktor i reżyser Jerzy Stuhr, który na festiwalu prezentował swój najnowszy film "Korowód".

Podczas finałowej gali nagrody odebrali także - operator Stephen Goldblatt - autor zdjęć do filmów "Zagadka nieśmiertelności", "Książę przypływów" i "Batman Forever" oraz Lilly Kilvert - twórczyni scenografii do m.in. filmów "Ostatni samuraj" i "Miasto aniołów".

Plus Camerimage to jedyny na świecie Festiwal poświęcony sztuce operatorskiej. W Łodzi odbywa się od 2000 roku. W tegorocznej imprezie, która odbywała się od 24 listopada, brało udział 250 operatorów i ponad 1,5 tys. studentów z całego świata. Wśród gwiazd festiwalu był m.in. słynny reżyser Ang Lee ("Tajemnica Brokeback Mountain", "Przyczajony tygrys, ukryty smok") oraz wybitny twórca teledysków Anton Corbijn, który pokazał w Łodzi najnowszy film ?Control? o Ianie Curtisie, legendarnym wokaliście zespołu Joy Division. Na festiwalu pojawiło się wielu wybitnych operatorów m.in. Vittorio Storaro, Miroslav Ondricek, Adam Holender i Sławomir Idziak.

INTERIA.PL/PAP
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy