Z kim przyjaźni się Bartłomiej Topa?

W nowej komedii "Po prostu przyjaźń" Bartłomiej Topa gra dobrego druha bohaterki, w którą wciela się Magdalena Różczka. Odnosząc się do tematyki filmu, zapytaliśmy aktora, co sądzi o istocie przyjaźni.

Bartłomiej Topa podczas śniadania prasowego filmu "Po prostu przyjaźń"

W filmie Filipa Zylbera zagrała plejada gwiazd. Poza duetem Różczka - Topa w obsadzie znaleźli się m.in. Agnieszka Więdłocha, Maciej Zakościelny, Piotr Stramowski, Marcin Perchuć i Sonia Bohosiewicz. Komedia "Po prostu przyjaźń" wejdzie na ekrany kin 6 stycznia.

Reklama

Na film składa się kilka wątków opowiadających o przyjaźni i wyzwaniach, przed którymi stają bliscy sobie ludzie. Wszystkie historie splatają się ze sobą. Topa wciela się w przyjaciela i sąsiada kobiety, która jest singielką marzącą o dziecku.

Tym, co Topa ceni w przyjaźni najbardziej, jest element pewności, że może na kogoś liczyć . Ale, jak mówi PAP Life: "Mam świadomość tego, że jesteśmy w swojej codzienności zabiegani, tak jak i nasi przyjaciele. Nie zawsze możemy spotkać się, porozmawiać tego samego dnia".

Aktor w nawiązywaniu bliskich relacji nie idzie na ilość: "Mam kilku bardzo dobrych znajomych, jednego serdecznego przyjaciela, który wiem, że jest w moim życiu. Zawsze mogę się do niego odezwać, chociaż teraz nie mamy bliższego kontaktu".

"Myślę, że nie możemy mieć wielu przyjaciół. Najwyżej jednego, dwóch. Nie wyobrażam sobie, żebym rozmawiał o tym, co mnie cieszy, inspiruje, czy boli ze wszystkimi" - podsumowuje Topa.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Bartłomiej Topa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje