Weir o Polaku w gułagu

Słynny australijski twórca, Peter Weir ("Truman Show", "Stowarzyszenie umarłych poetów") zamierza wyreżyserować ekranizację książki polskiego oficera, Sławomira Rawicza "Długi marsz" - o ucieczce z syberyjskiego gułagu.

"Nie wiem doprawdy, czy jakakolwiek książka napisana przez Polaka zrobiła kiedykolwiek taką karierę, może z wyjątkiem twórczości Stanisława Lema. Jednak o Lemie w Polsce wie każdy, a o Sławomirze Rawiczu, autorze "Długiego marszu", zgoła nikt prawie" - pisał, w 2006 roku, Stanisław Mancewicz w "Gazecie wyborczej".

Reklama

Być może teraz, po premierze filmu Weira ta sytuacja ulegnie diametralnej zmianie. Sławomir Rawicz, porucznik kawalerii Wojska Polskiego, dostał się do niewoli w czasie kampanii wrześniowej, trafił do gułagu, z którego, w 1942 roku udało mu się, wraz z kilkoma innymi, zbiec. Dotarł do Indii, a później do Iranu.

Wielu krytyków książki starało się podważyć prawdziwość opowieści Rawicza - autentyczność "Długiego marszu" pozostaje do tej pory sprawą niejasną.

Peter Weir sam napisał scenariusz na podstawie "Długiego marszu" i innych podobnych źródeł. Zdjęcia do filmu rozpoczną się w marcu 2009 roku, w Bułgarii.

Comingsoon.net
Dowiedz się więcej na temat: Peter Weir | gulag | Gułag | książki | Rawicz | Peter

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje