The Rock i "Predator 3"?

Być może wielbiciele kinowej s-f doczekają się trzeciej części słynnego filmu "Predator". Scenariusz już istnieje, a jego autorzy umieścili w nim postać "Dutcha", którego w oryginalnym obrazie zagrał Arnold Schwarzenegger ("Terminator 3: Bunt maszyn"). Gdyby jednak "Arnie" wybrał politykę, jego godnym zastępcą mógłby być zapaśnik Dwayne "The Rock" Johnson ("Król Skorpion").

Młody autor Sam Park, który napisał skrypt do nowego widowiska i zamierza przedstawić go wielkim wytwórniom, twierdzi, iż The Rock jest idealnym kandydatem do roli w sytuacji, gdyby Schwarzenegger wygrał wybory na gubernatora stanu Kalifornia.

Reklama

"Uważam, że to wspaniały pomysł, który mógłby zapewnić cyklowi wieloletnie trwanie" - powiedział Park, wpółtwórca scenariusza pod tytułem "Predator 3: The Deadlier of the Species", w wywiadzie udzielonym internetowemu serwisowi Moviehole.net.

"Clay McBride i ja mamy już konkretne pomysły na następne sequele. Będzie w nich wiele zaskakujących zwrotów akcji z udziałem Ducha i Predatorów. Dzięki temu seria może pozostać świeża i ekscytująca przez dziesięciolecia" - zapewnił Park.

Twórca wyznał, że zrealizowany dla studia 20th Century Fox "Predator" to jeden z jego ulubionych filmów.

"Obecnie ani Clay ani ja nie porozumieliśmy się jeszcze z Foxem w żadnej sprawie. Studio jest właścicielem praw do cyklu i może zrobić z postaciami, co tylko zechce. Mam jednak nadzieję, że wkrótce otrzymamy szansę przedstawienia im naszej wersji" - zastrzegł Sam Park.

Warto przypomnieć, że nazwiska Schwarzeneggera i Rocka padły obok siebie również przy okazji innego wielkiego przedsięwzięcia, które czeka na swój lepszy czas - drugiego sequela "Conana Barbarzyńcy".

Realizacja "Predatora 3" raczej nie wystartuje przed wejściem do kin filmu "Aliens vs. Predator", do którego zdjęcia rozpoczną się jesienią w Pradze. 20th Century Fox zechce zapewne poczekać z "zielonym światłem" do chwili, w której będzie mieć pewność, że przygody kosmicznych myśliwych nadal interesują publiczność.

Pierwszego "Predatora", którego akcja toczyła się w południowoamerykańskiej dżungli, nakręcił w 1987 roku John McTiernan. "Predator 2" (1990) Stephena Hopkinsa rozgrywał się natomiast w scenerii wielkiego miasta, a Schwarzeneggera zastąpił w tym obrazie Danny Glover.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje