Terminator z dala od polityki!

Arnold Schwarzenegger ("Terminator 3: Bunt maszyn") niespodziewanie zrezygnował z zamiarów kandydowania na stanowisko gubernatora Kalifornii. Wiadomość nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona przez aktora, lecz fakt podjęcia takiej decyzji przez gwiazdora ujawnili jego doradcy polityczni. Ekranowy heros prawdopodobnie sam ogłosi wycofanie się z wyścigu o polityczne stanowisko podczas konferencji prasowej, która odbyć ma się czwartek, 31 lipca, bądź w piątek, 1 sierpnia.

Być może w czasie tego wystąpienia Schwarzenegger osobiście "namaści" następcę w walce o gubernatorski fotel. Będzie nim zapewne Richard Riordan, były republikański burmistrz Los Angeles i zarazem dobry przyjaciel aktora. Kilka dni temu Riordan oświadczył, że będzie się ubiegać o stanowisko tylko wtedy, gdy ze starania się o nie zrezygnuje urodzony w Austrii gwiazdor.

Reklama

Najprawdopodobniej w ten sposób zakończy się "gra nerwów", w jaką Arnold Schwarzenegger grał przez kilka ostanich miesięcy z mediami i swoimi potencjalnymi wyborcami. Mówi się, że spory wpływ na decyzję o rezygnacji mogła mieć żona aktora, Maria Shriver. Pochodząca z "klanu" Kennedych matka czworga dzieci gwiazdora dobrze zna kulisy polityki i nie ma podobno ochoty narażać ich wspólnego potomstwa na brutalność kampanii wyborczej.

"Austriacki Dąb" uważany był za dobrego kandydata na stanowisko gubernatora z racji swojej popularności oraz fakt, że był kimś nowym w polityce, co mogło zachęcić do jego programu znudzonych zawodowymi politykami kalifornijskich wyborców.

Urzędujący gubernator, demokrata Gray Davis, mocno krytykowany przez swoich przeciwników politycznych, odniósł we wtorek, 29 lipca, niewielkie zwycięstwo. Tego dnia udało mu się porozumieć z legislaturą Kalifornii w sprawie zamknięcia budżetu stanowego, którego deficyt wynosi 38 miliardów dolarów.

Osoby chcące zastąpić Davisa mogą zgłaszać swoje kandydatury do 9 sierpnia. Jak dotąd naliczono aż 120 chętnych do objęcia stanowiska gubernatora.

Powszechne głosowanie w sprawie usunięcia Davisa odbędzie się 9 października. Jeśli większość wyborców poprze jego odwołanie - zastąpi go kandydat, który otrzyma największą liczbę głosów.

Gdyby Davis zdołał zachować stanowisko, kolejne regularne wybory odbędą się w 2006 roku.

Trudno powiedzieć, czy Arnold Schwarzenegger zechce wtedy wystartować do rywalizacji.

Dowiedz się więcej na temat: Arnold Schwarzenegger | Terminator 3: Bunt maszyn

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje