Reklama

"Tenet": Premiera nowego filmu Nolana zagrożona?

17 lipca w kinach na całym świecie ma zadebiutować najnowszy film Christophera Nolana "Tenet". Jeśli premiera dojdzie do skutku, będzie to jeden z pierwszych nowych filmów, które trafią na ekrany po szczycie pandemii COVID-19. A na pewno pierwszy z budżetem wynoszącym 200 milionów dolarów.

17 lipca w kinach na całym świecie ma zadebiutować najnowszy film Christophera Nolana "Tenet". Jeśli premiera dojdzie do skutku, będzie to jeden z pierwszych nowych filmów, które trafią na ekrany po szczycie pandemii COVID-19. A na pewno pierwszy z budżetem wynoszącym 200 milionów dolarów.
John David Washington w filmie "Tenet" /materiały prasowe

Na chwilę obecną wygląda na to, że premiera filmu Nolana nie jest zagrożona. Wynika tak ze słów prezesa amerykańskiej sieci kinowej Cinemark, Marka Zoradiego.

"Jesteśmy w bliskim kontakcie z wytwórnią Warner Bros. i pozostają oni pozytywnie i optymistycznie nastawieni co do terminu 17 lipca" - powiedział Zoradi, zdając sobie sprawę, że data ponownego otwarcia kin w Nowym Jorku i Los Angeles wciąż nie została ustalona.
W tych miastach generowane są największe wpływy w trakcie pierwszego weekendu emisji filmu.

"Oczywiście wiele zależy od tego czy walka z COVID-19 wciąż będzie kontynuowana na aktualnym, pozytywnym poziomie i czy restrykcje nałożone przez rząd zostaną częściowo zniesione. Jesteśmy w stanie zapewnić zysk nawet w sytuacji wprowadzenia niezbędnych obostrzeń" - dodał Zoradi, odnosząc się do najbardziej prawdopodobnej możliwości, czyli ograniczenia widowni do połowy pojemności kin.

Reklama

Wszelkie decyzje odnośnie ewentualnej zmiany daty premiery podjęte zostaną do końca miesiąca.

"Nie mogę mówić za przedstawicieli Warnera, ale wszystkie decyzje powinny zapaść do końca czerwca" - mówi Zoradi.

Ponowne otwarcie kin w Stanach Zjednoczonych planowane jest na okres pomiędzy 19 czerwca, a 10 lipca. Umożliwia to swego rodzaju elastyczność, a według Zoradiego opóźnienie otwarcia kin o kilka tygodni nie powinno mieć negatywnego wpływu na zyski z dystrybucji.

Dokładne szczegóły fabuły filmu "Tenet" wciąż nie są znane. Wiadomo, że jej osią będzie tzw. inwersja czasu. Nolan określa szpiegowski "Tenet" jako film z największą ilością akcji, jaki kiedykolwiek stworzył. Produkcji towarzyszył niespotykany rozmach. Ostatnio ujawniono, że podczas jednej ze scen wysadzono w powietrze prawdziwy samolot Boenig 747.

PAP
Dowiedz się więcej na temat: Tenet | Christopher Nolan
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy