Selena Gomez miała przeszczep nerki

Amerykańska aktorka i piosenkarka, gwiazda filmów Disneya przeszła poważną operację. Została poddana przeszczepowi nerki, a dawczynią była przyjaciółka aktorki, Francia Raisa.

Tajemnicze zniknięcie Seleny Gomez z portali społecznościowych zostało właśnie wyjaśnione: stoją za tym komplikacje zdrowotne piosenkarki.

Reklama

Gwiazda w 2015 roku cierpiała na toczeń. Ta wyniszczająca choroba ma również zatrważające skutki. Może między innymi przyczynić się do uszkodzeń nerek lub serca. To dlatego Selena musiała przejść operację przeszczepu nerki

O całym fakcie poinformowała sama gwiazda, publikując na Instagramie zdjęcie, na którym na dwóch łóżkach, po operacji leży ona i dawczyni organu, jej przyjaciółka, aktorka Francia Raisa.

"Zdałem sobie sprawę, że niektórzy moi fani zauważyli, że zniknęłam na jakiś czas i komentowali, że nie promowałem mojej nowej muzyki, z której byłam bardzo dumna. Potrzebowałam przeszczepu nerki ze względu na tocznia i ją dostałam. Musiałem to zrobić dla mojego zdrowia (...) Chcę publicznie podziękować mojej rodzinie i niesamowitemu zespołowi lekarzy za to, co zrobili dla mnie przed i po zabiegu. I wreszcie, nie mam słów, aby opisać, co zrobiła dla mnie Francia Raisa. Dała mi wyjątkowy prezent i ofiarę, przekazując mi swoją nerkę. Błogosławię cię. Kocham cię tak bardzo, siostro" - napisała gwiazda pod zdjęciem.

Dowiedz się więcej na temat: Selena Gomez

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje