Sekret Elizabeth Taylor? Podwójne rzęsy

Elizabeth Taylor znana była z fiołkowych oczu, kruczoczarnych włosów i porcelanowej cery. Miała też osobliwą wadę genetyczną, która właściwie była jej zaletą - podwójne rzęsy.

Elizabeth Taylor

W wieku dziewięciu lat Elizabeth Taylor zagrała w "Lassie wróć". Jak wspomina jej kolega z planu, Rody McDowell: "Pierwszego dnia zdjęć rzucili na nią okiem i powiedzieli: 'Zabierzcie tę dziewczynkę z planu, ma za dużo makijażu na oczach, za duszo tuszu'. Zabrano ją więc i zaczęto ścierać jej oczy wilgotną szmatką, żeby pozbyć się tuszu. Zaraz się jednak okazało, że nie miała na sobie ani grama kosmetyków. Ona ma podwójne rzęsy. Dziewczyna, która ma takie rzęsy, urodziła się po to, by być gwiazdą ekranu".

Reklama

Gęste brwi i rzęsy nadawały jej oczom wyjątkowego charakteru.

Aktorka dopiero w późniejszym wieku zaczęła nosić makijaż. Szybko stała się biegła w sztuce makijażu i nie była zależna od charakteryzatorów. Co zadziwiające, sama wykonywała makijaż do swojej legendarny roli - roli Kleopatry, gdyż charakteryzator Alberto de Rossi miał operację kręgosłupa. Taylor opierała się na szkicach, które on sporządził.

Aktorka była też pionierką nowej gałęzi marketingu. "Była jedną z pierwszych celebrytek, które wypuściły na rynek swoje perfumy. Określano ją mianem 'matki gwiazdorskich zapachów'. Jako pierwsze pojawiły się w 1987 roku perfumy Passions, lecz największy sukces odniosły White Diamonds (jej miłość do diamentów była dobrze znana), które wprowadziła na rynek Elizabeth Arden w 1991" - czytamy w książce "Face Paint. Historia makijażu".

Taylor była całkowitym przeciwieństwem współczesnych gwiazd, które chcą być postrzegane jako zwykli ludzie. Nie w jej stylu było wyjść z domu w dżinsach i koszulce. Aż do śmierci w 2011 r., w wieku 75 lat, zawsze chodziła z perfekcyjną fryzurą i makijażem, obwieszona klejnotami.


Dowiedz się więcej na temat: Taylor Elizabeth

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje