Rihanna jako Whitney Houston?

Rihanna jest jedną z faworytek do zagrania głównej roli w filmie biograficznym opowiadającym o zmarłej niedawno Whitney Houston. Piosenkarka z Barbadosu przyznaje, że rola te byłaby spełnieniem jej marzeń, gdyż już od dzieciństwa wzorowała się na słynnej wokalistce.

Rihanna zadebiutowała na dużym ekranie w filmie "Battleship: Bitwa o Ziemię" (polska premiera: 20 kwietnia), w którym wcieliła się w rolę Raikes (oprócz niej w filmie będziemy mogli zobaczyć również Taylora Kitscha, Liama Neesona i Brooklyn Decker).

Reklama

Jednocześnie piosenkarka przyznała, że chciałaby kontynuować swoja przygodę z aktorstwem. Artystka zaznaczyła, że ma na myśli również komediowe role, bo, jak przekonuje, lubi ciężki, nieco ironiczny humor.

O projekcie nakręcenia biografii Whitney Houston gwiazda wypowiedziała się z wielkim zapałem.

- Zakochałam się w muzyce Whitney, gdy usłyszałam jej wielki przebój 'I Will Always Love You'. Od tamtej pory jej piosenki były dla mnie inspiracją - dzięki nim odkryłam, że muzyka jest moją wielką pasją. Tak naprawdę w dużej części to właśnie jej zawdzięczam, że znalazłam się w branży muzycznej - mówiła Rihanna w rozmowie z Press Association.

Drugą kandydatką do zagrania Whitney Houston jest Jennifer Hudson. Realizacji filmu podejmie się producent muzyczny Clive Davis.

- To wielka rola i ktokolwiek ją dostanie, będzie musiał wykonać ogromną pracę - podkreśliła piosenkarka.

Rihanna w ekranizacji... gry w statki:


Ciekawi Cię, co w najbliższym czasie trafi na ekrany - zobacz nasze zapowiedzi kinowe!

Chcesz obejrzeć film? Nie możesz zdecydować, który wybrać? Pomożemy - poczytaj nasze recenzje!

Dowiedz się więcej na temat: "I Will Always Love You" | Rihanna | Rihanna | Whitney Houston | Whitney

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje