"Randka na weselu": Najdziwniejsza scena?

12 sierpnia na ekrany polskich kin trafi komedia "Randka na weselu". Znajdzie się w nim nietypowa scena masażu... bezdotykowego.

Gwiazdy filmu "Randka na weselu" na plakacie produkcji

Imprezowi bracia Mike (Adam Devine) i Dave (Zac Efron) znajdują w internecie dziewczyny (Anna Kendrick, Aubrey Plaza), które potowarzyszą im na ślubie i weselu siostry na Hawajach. Chłopaki nie wiedzą, że trafili na mocne przeciwniczki.

Reklama

Mike i Dave Stangle'owie uwielbiają przygody i dobrą zabawę - są młodzi, spontaniczni i -delikatnie mówiąc- trochę przeginają. Tak uważa ich rodzina. Kiedy Jeanie (ich siostra) zaręcza się i zaczyna planować ślub, cała familia domaga się, by niepokorni bracia przyszli na wesele z porządnymi dziewczynami.

Scenę interwencji uświetniają retrospekcje z wcześniejszych imprez rodzinnych, które były udane, póki Mike i Dave nie zalali się w trupa i wszystkiego nie popsuli. Dlatego tym razem osoby towarzyszące mają być porządne!

Mike i Dave postanawiają ich poszukać w najlepszym, jak im się wydaje, miejscu - portalu Craigslist. Dają ogłoszenie, w którym krótko opisują sytuację: szukają dwóch miłych dziewczyn, które pojadą z nimi na Hawaje, by celebrować ślub siostry i oczywiście nie będą musiały ponieść żadnych kosztów.

Chętnych jest tyle, że chłopcy muszą przesłuchać kandydatki. Poznają przeróżne dziewczyny: miłe, posępne, dziwne, paranoiczne, bliźniaczki wyglądające jak kolesie, laski będące kolesiami.

Tatiana i Alice postanawiają zapoznać chłopaków sposobem i to właśnie one jadą z nimi na ślub.Od tej pory nic nie będzie takie samo - ani wesela, ani Mike i Dave.

Jeanie jest ważną kobietą w życiu chłopaków, a jej ślub to wielka okazja - nie co dzień siostra wychodzi za mąż, zwłaszcza na Hawajach. Jej szczęście to dla nich priorytet.

Jak mówi Sugar Lyn Beard, która wciela się w Jeanie: "Jako członkini rodziny Stangle'ów wie, że krewni są numerem jeden. Mike i Dave to postrzeleni imprezowicze, ale mają dobre serca. Chronili ją całe życie, a kiedy poznała Erika, zaakceptowali go, widząc, ile szczęścia jej daje".

Nie ma jak masaż relaksacyjny, prawda? Relaks się kończy, gdy po twarzy przejeżdża ci quad, a za kierownicą siedzi twój brat... Jeanie chciała rozluźnić się przed ślubem, a Alice wpadła na świetny pomysł - zasugerowała masaż bezdotykowy. "Keanu pobudza czakry, nie dotykając ciała" - mówi Kumail Nanjiani, który wciela się w osobliwego masażystę: "Po takim spotkaniu klienci wychodzą wypoczęci i szczęśliwi".

Beard przyznaje, że to była najdziwniejsza scena, w jakiej kiedykolwiek grała: "Cały dzień miałam odsłonięty tyłek. Nie wiem, czy chciałabym to powtórzyć, ale wszyscy byli mili. Nie mogłam zapanować nad śmiechem, więc nie dziwcie się, że Jeanie się trzęsie, leżąc na stole".

Dowiedz się więcej na temat: Randka na weselu

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje