Polskie dokumenty w Londynie

18 października w ośrodku kulturalnym Riverside Studios w zachodnim Londynie zakończył się drugi Festiwal Filmów Pogranicza. Podczas imprezy zaprezentowano twórczość filmową z Polski, Czech, Słowacji, Węgier, Słowenii i Austrii. Swoją nazwę Festiwal zapożyczył od tytułu austriackiego filmu "Across the Border" - laureata m.in. 47. Międzynarodowego Kina Dokumentalnego w Lipsku.

Film ten składa się z pięciu filmowych nowel. Każda została zrealizowana przez reżysera innej narodowości i utrzymany w innej stylistyce.

Reklama

Reżyserzy opowiadają o swoich krajach w różnych tonacjach - poważnej, humorystycznej, absurdalnej, bajkowej, poetyckiej. Autorem pierwszej noweli zatytułowanej "Między drzwiami" jest Paweł Łoziński, który nakręcił opowieść o przesiedleńcach z Wołynia osiadłych nad Nysą.

Poza "Między drzwiami" na Festiwalu pokazano inne cztery polskie filmy. Tematem "Baru na Wiktorii" w reżyserii Marka Dawida są losy imigrantów zarobkowych z Kluczborka, szukających pracy w Londynie. Film zrealizowany jeszcze przed otwarciem brytyjskiego rynku pracy został nagrodzony m.in. główną nagrodą na festiwalu Dokument ART w Neubrandenburgu w Niemczech oraz Srebrnym Smokiem na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Krakowie.

Bohaterami pięciominutówki Filipa Marczewskiego "Bieda-Ziemia" są bezrobotni pracujący w nielegalnych tzw. bieda-szybach na terenie opuszczonych kopalni węgla w Wałbrzychu. "Świetlica" Wojciecha Staronia to portret żyjącego w małej polskiej wsi młodego małżeństwa i ich czteroletniego synka, którzy żyją bardzo skromnie ale łączy ich wielka miłość. 

Największym wydarzeniem Festiwalu był pokaz filmu "Marsz Żywych" w reżyserii Grzegorza Linkowskiego. To opowieść o niezwykłym spotkaniu w obozie koncentracyjnym w Auschwitz podczas Marszu Żywych w 2001 roku. Katolicki ksiądz żydowskiego pochodzenia Jakub Weksler-Waszkinel, który ocalał z getta, spotkał się wówczas z synem bliskiego współpracownika Hitlera - Martinem Boremanem.

50 minutowy film jest historią przebaczenia, tolerancji i trudnych rozrachunków z przeszłością.Jako ostatni pokazano film słoweńskiej reżyserki Maji Weiss "Droga do Braterstwa i Jedności". Jest to zapis podróży wzdłuż szosy, która kiedyś łączyła Słowenię z resztą Federacji Jugosławii, a po jej rozpadzie stała się drogą wojny i piekła.

Festiwal Filmów Pogranicza zorganizowała Platform Culture Cental Europe przy współudziale instytutów kulturalnych krajów Europy Centralnej, również polskiego.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: festiwal | film

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje