Pierwszy pokaz dokumentu o huraganie Katrina

Znany amerykański aktor, producent i reżyser filmowy Spike Lee ("Plan doskonały") zaprezentował w środę, 16 sierpnia w Nowym Orleanie, przed zbliżającą się rocznicą niszczycielskiego ataku huraganu Katrina na to miasto, czterogodzinny film dokumentalny poświęcony tej tragedii.

W filmie zatytuowanym "Kiedy pękają tamy: requiem w czterech aktach", Lee oskarża władze federalne i stanowe, że nie tylko zbyt opieszale organizowały pomoc dla ofiar kataklizmu, ale obecnie prawie nie pamiętają o tym mieście.

Reklama

"Zniszczenia nie były spowodowane jedynie przez Matkę Naturę. Ludzie, którzy powinni działać, nie robili tego co do nich należało" - powiedział Lee. Jego zdaniem, to, do czego doszło w Nowym Orleanie to "akt kryminalny".

W rok po ataku huraganu dzielnice murzyńskiej biedoty, które najbardziej ucierpiały, nadal są obszarem zniszczeń. Ich mieszkańcy najczęściej nie ewakuowali się przed żywiołem i musieli być przewożeni w bezpieczne miejsca później.

Obecnie ci, którzy powrócili, próbują odbudować lub remontować swoje domy, ale na przeszkodzie stoi brak pieniędzy.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Spike Lee | huragany | katrina

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje