Piersi Anny Paquin i skandal w BBC News

​Zdobywczyni Oscara Anna Paquin jest zachwycona faktem, że jej piersi były odpowiedzialne za ostatni skandal na antenie BBC News.

Awantura wybuchła, gdy okazało się, że jeden z pracowników BBC News oglądał w czasie pracy kobiece piersi na ekranie swojego komputera. Moment został uwieczniony, gdyż nieuważny reporter robił to w tle programu informacyjnego prowadzonego przez dziennikarza stacji w studiu BBC.

Reklama

Materiał błyskawicznie obiegł internet i stał się jednym z najbardziej popularnych filmików w sieci. Jak się okazało - klip z piersiami pochodził z serialu o wampirach "Czysta krew", w którym gra Paquin.

35-latka przyznała, że setnie się ubawiła po przeczytaniu tej wiadomości. 

"Moje piersi! To jest tak śmieszne na naprawdę wielu poziomach! Teraz już wiem, o co wam chodziło i to jest jedna z najśmieszniejszych rzeczy, jakie ostatnio widziałam!!! Dzięki za zabawę!" - napisąła na Twitterze

Dodała też - "Wiesz, że ci się udało, jeśli... twoje cycki trafiają do wiadomości o 10". 

Towarzyszący jej w serialu Robert Kazinsky z przymrużeniem oka skomentował całe zajście: "Całe szczęście, że to ujęcie ciebie, a nie mojego pełnego pączków brzucha. Ona [Pauqin] nie przepada za pączkami. Pogłębiło to mój upadek, bo nie miałem z kim dzielić się moją słabością i skończyłem naprawdę gruby".

Mąż Paquin - Stephen Moyer. który także wystąpił w "Czystej krwi", również odniósł się do komicznej sprawy. "To jest niesamowite i bardzo mnie rozbawiło. Jaka to scena? Natrętnie musieli je zamazać". 

Szefowie BBC badają sytuację po tym, jak krytycy wytknęli im nieprofesjonalizm i spytali, jak to możliwe, by reporter był w pełni widoczny w kamerach w czasie przeglądania pikantnego materiału z "Czystej krwi".

Dowiedz się więcej na temat: Anna Paquin | Czysta krew

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje