Nie żyje operator filmowy Damian Pietrasik

Damian Pietrasik , autor zdjęć do filmów ("Tulipany", "Futro") oraz seriali ("Na Wspólnej", "M jak miłość"), nie żyje. Zmarł tragicznie we wtorek, 26 lipca, w Jastarni. Miał 44 lata.

Damian Pietrasik

Pietrasik zginął podczas skoku spadochronowego. O wydarzeniu informował rano portal TVN24.pl, nie podając jednak tożsamości 44-latka.

Reklama

Pietrasik miał skakać w grupie doświadczonych spadochroniarzy.

"Wyskoczyli z samolotu na wysokości 4 tys. metrów i utworzyli figurę. Potem się "rozeszli" i każdy indywidualnie miał otworzyć swój spadochron. Jak wstępnie ustaliliśmy, 44-latkowi z Warszawy nie otworzył się spadochron. Zgodnie z zasadami odrzucił go. Niestety, drugi nie otworzył się do końca, bo splątały się linki. 44-latek z dużą prędkością spadł na lądowisko. Nie udało się go uratować" - TVN24.pl cytuje wypowiedź Michała Kierskiego z Prokuratury Rejonowej w Pucku.

O tym, że tragicznie zmarły mężczyzna to operator Damian Pietrasik, poinformował "Fakt".

Damian Pietrasik był absolwentem Wydziału Operatorskiego Szkoły Filmowej w Łodzi. 

W trakcie operatorskiej kariery realizował zdjęcia do takich filmów, jak: "Tulipany" Jacka Borcucha, "Futro" Tomasza Drozdowicza i "Jeszcze raz" Mariusza Malca a także noweli filmowej Doroty Lamparskiej "Droga wewnętrzna" (wchodzącej w skład filmu "Demakijaż").

Realizował także zdjęcia do pierwszych odcinków serialu "Na Wspólnej". Pracował również przy innych telewizyjnych produkcjach (m.in. "Na dobre i na złe" i "M jak miłość"), kręcił także filmy reklamowe oraz teledyski.

Był członkiem Stowarzyszenia Autorów Zdjęć Filmowych (PSC).

Dowiedz się więcej na temat: Damian Pietrasik

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje