Nie żyje Jeanne Moreau

Jeanne Moreau, ikona francuskiego kina, została znaleziona martwa w swoim mieszkaniu w Paryżu - powiedziała w poniedziałek, 31 lipca, agencji AFP mer 8. dzielnicy Jeanne d'Hauteserre. Aktorka miała 89 lat.

Jeanne Moreau (1928-2017)

Jeanne Moreau była jedną z gwiazd europejskiego kina lat 60. Najbardziej znana była z występów w filmach Francoisa Truffauta, Luisa Bunuela, Louisa Malle'a oraz Michelangelo Antonioniego. Moreau była pierwszą francuska aktorką, która trafiła na okładkę magazynu 'Time", Orson Welles mówił zaś o niej, że jest "największą aktorką świata". W 1998 roku artystka otrzymała honorowego Oscara.

Reklama

Moreau była córką kierownika restauracji i tancerki w paryskiej rewii Folies-Bergere. Jeanne szybko uniezależniła się od wiecznie skłóconych rodziców i zaczęła grać we francuskim teatrze narodowym Comedie-Francaise. O karierze córki ojciec dowiedział się, gdy zobaczył jej zdjęcie na pierwszej stronie najpopularniejszego dziennika, jakim był wtedy "France-Soir".

Pierwszą dostrzeżoną rolą w jej karierze był występ w kryminale Louisa Malle'a "Winda na szafot" (1958), do którego pamiętną muzykę skomponował Miles Davis. Francuski debiutant obsadził młodą aktorkę po obejrzeniu jej w scenicznej wersji "Kotki na gorącym blaszanym dachu" Tennessee Williamsa. "Cały dramat 'Windą na szafot' zawiera się w twarzy Jeanne Moreu" - chwalił kreację Francuzki krytyk Barry Farrell.

Rok później Moreau wystąpiła w kolejnym filmie Malle'a - "Kochankowie" (1959), który wywołał kontrowersje z powodu obyczajowej odwagi. Obraz docenili jednak krytycy, przyznając mu nagrodę jury na festiwalu w Wenecji, sama Moreau zaczęto zaś nazywać "nową Bardot". W 1960 roku Jeanne Moreau wystąpiła u boku Jean-Paula Belmondo w ekranizacji głośnej książki Marguerite Duras 'Moderato cantabile". Rola w filmie wybitnego teatralnego reżysera Petera Brooka przyniosła Moreau Złotą Palmę na festiwalu w Cannes.

Z kolei w rozgrywającym się w trakcie II wojny światowej obrazie Martina Ritta "Jowanka i inne" (1960) Jeanne Moreau wcieliła się w jedną z pięciu tytułowych Jugosłowianek (tytułowa rola przypadła w udziale włoskiej gwieździe - Silvanie Mangano), które zostały ogolone przez mieszkańców miasteczka za kolaborację z nazistami.

Jedna z najlepszych kreacji w karierze Jeanne Moreau był występ w "Nocy" (1961) Michelangelo Antonioniego, za którą włoski reżyser otrzymał Oscara. Bohater serialu Mad Men - Don Draper - wskazał "Noc" jako jedną z rzeczy, które naprawdę lubi. "Nawet nuda wydaje się tu interesująca" - pisał o filmie znawca Antonioniego - krytyk Bosley Crowther.

Moreau można także zobaczyć w jednej z najsłynniejszych scen w historii kina - w szalonej gonitwie po Luwrze. Pochodzi ona z filmu Fracoisa Truffauta "Jules i Jim" (1962), a obok Jeanne Moreau biorą w niej udział Oscar Werner i Henri Serre. "Piękna, ale w naturalny sposób. Seksowna, ale równocześnie inteligentna" - chwalił kreację Moreau krytyk Ginette Vincindeau.

Z kolei w słynnym "Dzienniku panny służącej" (1963) Luisa Bunuela Moreau wcieliła się w postać tytułowej służącej Céléstine, która wykorzystując swój wdzięk i urok prowadzi ze swym pracodawcą wyrafinowaną i perwersyjną grę o władzę.

Tytułową rolę gwiazda zagrała także w filmie Jean-Louisa Richarda "Mata Hari" (1964). Z kolei w obrazie Luisa Malle'a "Viva Maria!" (1965) Moreau spotkała się na planie z Brigitte Bardot. Seksowne aktorki wcieliły się w postaci cyrkowej piosenkarki (Moreau) i striptizerki (Bardot), które chwytają za broń i stają się gorliwymi rewolucjonistkami.

Po raz kolejny Moreau zagrała u Francoisa Truffauta w filmie "Panna młoda w żałobie" (1967). Wcieliła się tam w postać kobiety, której niedoszły małżonek zostaje zabity w dniu ślubu. Bohaterka Moreau poprzysięga zemstę na mordercach ukochanego. To właśnie na tej produkcji wzorował się Quentin Tarantino, realizując dylogię "Kill Bill".

Z Elią Kazanem i Robertem De Niro Francuzka spotkała się na planie filmu "Ostatni z wielkich" (1976), opowiadającym historię hollywoodzkiego producenta filmowego Monroe Stahra (De Niro). Moreau wcieliła się w obrazie w legendarną aktorkę złotego okresu kina.

W historycznym dramacie "Katarzyna Wielka" (1993) tytułową rolę zagrała Catherine Zeta-Jones, a Jeanne Moreau przypadła w udziale kreacja córki Piota Wielkiego - Elżbiety Romanowej.

W 2005 roku o Jeanne Moreau przypomniał sobie Francois Ozon, dając jej niewielką, ale kluczową rolę w swym obrazie "Czas, który pozostał" (Moreau zagrała babcię głównego bohatera). Jej postać to nie tylko babcia; jest także bardzo zmysłową kobietą. Na przykład śpi nago... Ostatnią rolę gwiazda zagrała w komedii "Mam zdolnych przyjaciół" z 2015 roku. Tam także wcieliła się w babcię głównego bohatera.

Dowiedz się więcej na temat: Jeanne Moreau

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje