Nagroda Neptuna dla Wajdy i Schloendorffa

Reżyserzy Andrzej Wajda ("Panny z Wilka") i Volker Schloendorff ("Dziewiąty dzień") oraz kompozytor Jan AP Kaczmarek otrzymali w środę, 5 lipca, z rąk prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza Nagrody Neptuna. Wręczenie statuetek odbyło się w Dworze Artusa w ostatnim dniu 11. Festiwalu Gwiazd.

Odbierając nagrodę Wajda powiedział m.in., że jest szczególnie wzruszony tym, iż może ją otrzymać wspólnie z niemieckim reżyserem Volkerem Schloendorffem, który swoją międzynarodową karierę rozpoczął od ekranizacji książki Guentera Grassa "Blaszany bębenek".

Reklama

"To ja właśnie miałem zrealizować ten film, kiedy zwrócił się o to do mnie autor powieści. Z różnych powodów do tego nie doszło. Kiedy jednak zobaczyłem dzieło Schloendorffa stwierdziłem, że nigdy nie zrobiłbym równie pięknego filmu" - dodał Wajda.

Przyznana po raz pierwszy Nagroda Neptuna jest honorowym wyróżnieniem dla wybitnych twórców polskich i zagranicznych o niekwestionowanym dorobku artystycznym w dziedzinach związanych z twórczością filmową. Ma być ona wręczana co roku podczas Festiwalu Gwiazd.

W środę, w ostatnim dniu Festiwalu Gwiazd, przewidziano jeszcze m.in. Salon Literacki Kazimiery Szczuki z pisarką Manuelą Gretkowską, monodram Katarzyny Figury "Badania terenowe nad ukraińskim seksem" oraz koncert "Dzieci Solidarności" w reżyserii Romana Kołakowskiego, z udziałem m.in. Jana Peszka, Piotra Machalicy, Olgierda Łukaszewicza, Jerzego Zelnika, Ewy Dałkowskiej i Grażyny Wolszczak.

Wieczorem na zakończenie festiwalu w gdańskim kinie "Neptun" odbędzie się zamknięty, przedpremierowy pokaz filmu Schloendorffa "Zapomniana bohaterka", oparty na życiorysie legendarnej działaczki "Solidarności" Anny Walentynowicz.

Zdjęcia do filmu kręcone były od 19 października 2005 r. w Gdańsku, głównie na terenie Stoczni Gdańskiej. Główną rolę gra 51-letnia aktorka urodzona we wschodnim Berlinie, Katharina Thalbach, która wystąpiła w oscarowym "Blaszanym bębenku". W filmie produkcji niemiecko-polskiej grają też polscy aktorzy, m.in. Andrzej Chyra, Andrzej Grabowski i Wojciech Pszoniak.

Centrum tegorocznego Festiwalu Gwiazd, przeniesionego po 10 latach z Międzyzdrojów, jest siedziba Polskiej Filharmonii Bałtyckiej na wyspie Ołowianka nad brzegiem Motławy w centrum miasta. By atmosfera przypominała tę z wcześniejszych festiwali, została tam usypana plaża o powierzchni 6,5 tys. metrów kwadratowych.

Jedną z głównych atrakcji trwającego od soboty Festiwalu, było symboliczne odciśnięcie dłoni przez artystów na Bursztynowej Promenadzie Gwiazd. Odsłonięte zostały tam odlewy dłoni 15

artystów, m.in. Grażyny Barszczewskiej, Joanny Brodzik, Gabrieli Kownackiej, Andrzeja Chyry, Andrzeja Grabowskiego, Petera Greenawaya, Pawła Huelle, Volkera Schloendorffa, Jerzego Maksymiuka, Jerzego Stuhra, Jerzego Zelnika i Janusza Morgensterna.

Obok odsłonięto instalację autorstwa prof. Adama Myjaka, z odciskami dłoni ponad 100 artystów, skopiowanymi z Międzyzdrojów.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje