Nagie zdjęcia Jennifer Lawrence: Ciąg dalszy afery

FBI wszczęło śledztwo dotyczące kradzieży nagich zdjęć wielu aktorek, modelek i celebrytek - w tym Jennifer Lawrence i Kate Upton.

Zdjęcia nagich aktorek i modelek, które hakerzy opublikowali w sieci, wywołały duży skandal. Przedstawiciele Jennifer Lawrence postanowili natychmiast podjąć wszelkie działania prawne przeciwko wirtualnym przestępcom.

Reklama

Rzeczniczka prasowa aktorki stwierdziła, że jest to "rażące naruszenie prywatności" i dodała, że ukarana będzie każda osoba, która ukradła te fotografie. Konsekwencjami prawnymi zagrozili także reprezentanci modelki Kate Upton.

FBI potwierdziło, że zajęło się już badaniem tego przestępstwa. W oficjalnym oświadczeniu oznajmiono: "FBI jest świadome zarzutów odnośnie włamań do komputerów oraz nielegalnego publikowania zdjęć i obecnie pracuje nad tą sprawą".

Seria nagich zdjęć gwiazd pojawiła się pierwotnie na witrynie 4Chan.org. Wiadomo już, że zostały one skradzione z kont, które kobiety posiadały na platformie iCloud. Jest to usługa, dzięki której można przechowywać w Internecie różnego rodzaju pliki.

Hakerzy twierdzą, że są jeszcze w posiadaniu zdjęć Gabrielle Union, Jenny McCarthy, Hayden Panettiere, Hilary Duff, Kaley Cuoco Sweeting, Kim Kardashian, Rihanny, Lei Michele i Seleny Gomez.

Zdjęcia gwiazd sporo namieszały w sieci - także wśród znanych osobistości. Kontrowersyjną opinię na temat ich "wycieku" wydał brytyjski komik Ricky Gervais. Na swoim profilu na Twitterze skomentował całą sprawę następująco: "Celebrytki, utrudnijcie hakerom kradzież nagich fotek z waszego komputera, nie wrzucając ich do niego".

Komik został natychmiast potępiony za tego posta. Wiele osób uznało, że Gervais za całą sprawę obwinił tylko gwiazdy. Oburzający wpis został natychmiast usunięty, a Gervais w serii kolejnych tweetów postanowił się wytłumaczyć: "Żartowanie na temat czegoś nie oznacza, że to akceptujemy...".

"Oczywiście, hakerzy są w 100% winni, ale wciąż możemy sobie z tego żartować. Dowcipy nie ukazują twoich prawdziwych uczuć na temat jakieś sprawy" - podsumował.

Tymczasem, aktorki Emma Watson i Patricia Arquette, idąc w ślady koleżanki z branży - Leny Dunham, potępiły publicznie hakerów i zaapelowały do fanów, aby nie korzystali z tych skradzionych materiałów, które krążą po sieci.

Chcesz obejrzeć film? Nie możesz zdecydować, który wybrać? Pomożemy - poczytaj nasze recenzje!

Chcesz poznać lepiej swoich ulubionych artystów? Poczytaj nasze wywiady, a dowiesz się wielu interesujących rzeczy!

Dowiedz się więcej na temat: naga | zdjecia

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje