Na co do kina? Agata Kulesza "córką krową", Jennifer Lawrence milionerką, horror gwiazdy "Gry o tron

Sześć premierowych tytułów trafia w piątek na ekrany polskich kin. Wśród nich znalazły się: faworyt publiczności Festiwalu Filmowego w Gdyni "Moje córki krowy" Kingi Dębskiej, "Joy", czyli Jennifer Lawrence w roli odnoszącej sukcesy bizneswoman oraz remake kultowego filmu Kathryn Bigelow "Poinit Break - na fali". Listę premier uzupełnia zwariowana węgierska komedia "Swobodne opadanie" oraz dwa tytuły z gwiazdami "Gry o tron": w horrorze "Las samobójców" zobaczymy Natalie Dormer, z kolei w norweskiej "Operacji Arktyka" pojawił się Kristofer Hivju. Już od środy w kinach oglądać można zaś film "Creed. Narodziny legendy".

8 stycznia na ekrany polskich kin trafia premierowo 6 tytułów

"Moje córki krowy" to nagrodzony przez dziennikarzy i publiczność Festiwalu Filmowego w Gdyni nowy film Kingi Dębskiej. Marta (Agata Kulesza) odniosła sukces w życiu - jest znaną aktorką, gwiazdą popularnych seriali. Pomimo sławy i pieniędzy, wciąż nie może ułożyć sobie życia. Samotnie wychowała dorosłą już córkę. W przeciwieństwie do swojej silnej i dominującej starszej siostry, Kasia (Gabriela Muskała) jest wrażliwa i ma skłonność do egzaltacji. Pracuje jako nauczycielka, jej małżeństwo jest dalekie od ideału. Mąż Kasi (Marcin Dorociński) to życiowy nieudacznik, który bezskutecznie szuka pracy. Siostry nie przepadają za sobą, ale nagła choroba matki (Małgorzata Niemirska) zmusza je do wspólnego działania. Muszą zaopiekować się ukochanym, ale despotycznym ojcem (Marian Dziędziel). Stopniowo zbliżają się do siebie i odzyskują utracony kontakt.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje