"Moulin Rouge": Najlepszy zdaniem producentów

Musical "Moulin Rouge" Baza Luhrmanna otrzymał od Gildii Producentów Amerykańskich (Producers Guild of America) nagrodę dla najlepszego filmu roku 2001. To prestiżowe wyróżnienie jest bardzo często zapowiedzią werdyktu Amerykańskiej Akademii Filmowej przyznającej Oscary.

W ciągu ostatnich dwunastu lat, aż dziewięciokrotnie werdykty obu szacownych gremiów pokryły się. Tak było między innymi w roku ubiegłym, kiedy obie nagrody przypadły epickiej opowieści Ridley'a Scotta, "Gladiator" oraz w roku 2000, gdy triumfy święcił obraz "American Beauty" Sama Mendesa.

Reklama

"Moulin Rouge" wymieniany jest jako poważny kandydat do nagrody Amerykańskiej Akademii Filmowej, a wielu komentatorów uważa za niesprawiedliwe pominięcie w oscarowych nominacjach za najlepszą reżyserię jego twórcy, Baza Luhrmanna. Jest on jednak współproducentem filmu i, jeżeli obraz zdobędzie Oscara, twórca otrzyma złotą statuetkę.

Musical ma jednak w rywalizacji o tytuł najlepszego obrazu poważną konkurencję - nominowaną aż w trzynastu kategoriach adaptację pierwszej części trylogii Tolkiena, film "Drużyna pierścienia" Petera Jacksona oraz obraz "Piękny umysł" Rona Howarda, nominowany w ośmiu kategoriach. "Moulin Rouge" również uzyskał od Amerykańskiej Akademii Filmowej osiem nominacji.

Ceremonia wręczenia Oscarów odbędzie się 24 marca, w Hollywood & Highland's Kodak Theatre w Los Angeles i wtedy będzie można przekonać się, czy werdykt Gildii Producentów Amerykańskich i Amerykańskiej Akademii Filmowej po raz kolejny będzie zbieżny.

W kategoriach telewizyjnych Gildia Producentów Amerykańskich uhonorowała seriale "Prezydencki poker" ("Najlepszy serial dramatyczny") oraz "Seks w wielkim mieście" ("Najlepszy serial komediowy"). Wśród mini-serii triumfowała opowieść "Kompania braci".

Dowiedz się więcej na temat: "Baza" | 'Baza' | obraz | musical | film | najlepszy | Moulin Rouge

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje