Reklama

Reklama

Reklama

Michael Caine: Moje dni są policzone

Dwukrotny laureat Oscara boi się, że umiera na raka. "Wiem, że moje dni są policzone" - oświadczył legendarny aktor Michael Caine.

Michael Caine z żoną Shakirą

84-letni gwiazdor powiedział w rozmowie z brytyjskim dziennikiem " The Independent", że w trosce o zdrowie rzucił picie alkoholu i palenie, nie spożywa cukru i soli i przeszedł na dietę bezglutenową. 

Reklama

Reklama

Michael Caine podkreślił, że zaczął dbać o siebie, bo najważniejsza jest dla niego rodzina. "Schudłem ostatnio 13 kg. Chce widzieć, jak dorastają moje wnuki. Mają po 6 i 7 lat" - podkreślił. 

Aktor stwierdził, że dożył sędziwego wieku dzięki żonie Shakirze (70 l.). To dzięki niej zwalczył nałóg alkoholowy. "Bywały dni, że codziennie wypijałem butelkę wódki, wypalając przy tym kilka paczek papierosów" - dodał.

Michael Caine wystąpił w ponad 100 filmach. Na swoim koncie ma dwa Oscary - w kategorii najlepszy aktor drugoplanowy. Pierwszą statuetkę otrzymał w 1986 roku za rolę w filmie W. Allena - "Hannah i jej siostry" (1986 r.), a drugą za kreację w dramacie w reż. L. Hallstroma "Wbrew regułom". 

Caine to także jeden z dwóch aktorów, którzy byli nominowani do nagrody Oscara w każdym dziesięcioleciu od 1960 do 2010 roku - drugim jest Jack Nicholson.

***Zobacz materiały o podobnej tematyce***

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Michael Caine

Reklama

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje