Łukasz Maciejewski o swej książce "Aktorki. Odkrycia": Ja wybieram bohaterki

- Jeżeli ludzie chcą tabloidu, to kupują tabloid. Mam poczucie, że tego rodzaju książka jest antidotum na rzeczy z założenia popularne - powiedział Łukasz Maciejewski, znany dziennikarz oraz ceniony krytyk filmowy i teatralny, o swej nowej książce "Aktorki. Odkrycia" w rozmowie z Interią.

Spotkanie promocyjne książki "Aktorki. Odkrycia" w Krakowie. Na pierwszym planie autor Łukasz Maciejewski i jego bohaterki

"Aktorki. Odkrycia" to najnowsza książka Łukasza Maciejewskiego - trzecia część serii, której bohaterkami są polskie aktorki. Krakowska premiera premiera książki odbyła się w poniedziałek, 16 października, na Scenie Pod Ratuszem Teatru Ludowego.

Reklama

Na książkę "Aktorki. Odkrycia" składa się 18 wywiadów. To kolejna pozycja, po świetnie przyjętych przez czytelników tytułach "Aktorki. Spotkania" (2012) i "Aktorki. Portrety" (2015).

Bohaterkami najnowszej książki Łukasza Maciejewskiego "Aktorki. Odkrycia" są: Grażyna Błęcka-Kolska, Sonia Bohosiewicz, Jowita Budnik, Renata Dancewicz, Katarzyna Gniewkowska, Urszula Grabowska, Karolina Gruszka, Małgorzata Hajewska-Krzysztofik, Dorota Kolak Joanna Kulig, Małgorzata Kożuchowska, Agata Kulesza, Iza Kuna, Gabriela Muskała, Marta Nieradkiewicz, Maja Ostaszewska, Kinga Preis i Joanna Trzepiecińska.

Na krakowskiej premierze książki pojawiły się: Katarzyna Gniewkowska, Urszula Grabowska, Małgorzata Hajewska-Krzysztofik, Dorota Kolak, Gabriela Muskała oraz bohaterki poprzednich części - Anna Dymna, Dorota Segda i Anna Radwan.

W rozmowie z Interią Łukasz Maciejewski zdradził między innymi, jak długo namawiał aktorki na rozmowy.

- Odpowiedź jest zabawna, bo żadnej z aktorek namawiać nie musiałem. One po prostu się zgadzały. Natomiast parę razy zdarzyło się, że zaproponowałem spotkanie, a w odpowiedzi usłyszałem: "Wreszcie! Myślałam, że już się nie doczekam, kiedy mnie zaprosisz do tego tomu" - opowiadał krytyk.

- Ta książka skupiona jest głównie na dokonaniach zawodowych aktorek. (...) Cała sfera obyczajowa, anegdotyczna mnie jako autora nie interesowała. Bohaterki zwierzały mi się z różnych rzeczy, ale to ja decydowałem, których fragmentów publikował nie będę. Miałem wrażenie, że nie zrobiłoby to dobrze dla portretu bohaterki albo w niczym by to nie wzbogaciło tej opowieści - mówił.

Autor książki przyznał, że w swojej pracy nie szukał ani sensacji, ani tematów czy skandali, którymi zainteresowałyby się tabloidy.

- Jeżeli ludzie chcą tabloidu, to kupują tabloid, a może książkę chcą poważniejszą? Mam poczucie, że tego rodzaju książka jest antidotum na rzeczy z założenia popularne. (...) To jest bardzo rzetelna książka, która nie opiera się na lukrowanym wizerunku, skandalu albo czymś, co mogłoby ośmieszyć bohaterki - wyznał Maciejewski.

Skąd taki a nie inny wybór bohaterek?

- Jestem autorem tej książki i ja wybieram bohaterki, które albo się zgadzają albo nie wyruszyć ze mną w podróż. Mogę tylko żałować, że nie udało się zaprosić wszystkich. (...) To jest bardzo subiektywne. Dla mnie, kiedy zakładałem sobie, kogo chciałbym pozyskać dla tomu, warunkiem sine qua non był szacunek dla drogi zawodowej danej osoby. A ponieważ jestem dosyć niezależnym krytykiem i filmoznawcą, ale piszącym też o teatrze, ja nie wszystkich cenię. Taka jest prawda - przyznał.

W ciągu kilku lat powstały trzy części cyklu: "Aktorki. Spotkania" (2012), "Aktorki. Portrety" (2015), "Aktorki. Odkrycia" (2017). Czy to koniec serii?

- Jestem bardzo usatysfakcjonowany zawodowo. Robię to, co jest moją pasją i nie chciałbym być kojarzony tylko z tą serią. (...) W tym momencie - choć nie wiem, co powiem za rok - te trzy tomy traktuję jako całość. Wciąż promuje pierwszy i drugi tom, cały czas jeżdżę i opowiadam o tych książkach. Już dzisiaj zapowiedziałem paniom, że czeka ich ciężki los, bo podejrzewam, że przez jakieś siedem lat będziemy objeżdżali domy kultury, biblioteki, kina i teatry w Polsce, żeby opowiadać o losie aktorskim.

Autorskie spotkanie z Łukaszem Maciejewskim i bohaterkami jego książki poprowadziła Magdalena Miśka-Jackowska z RMF Classic, a fragmenty książki odczytał aktor Narodowego Teatru Starego Krzysztof Zawadzki.

Książkę "Aktorki. Odkrycia" wydało Wydawnictwo Znak.

Dowiedz się więcej na temat: Łukasz Maciejewski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje