Lindsay Lohan straciła pracę!

Producenci następnego filmu z niesforną Lindsay Lohan zrezygnowali ostatecznie z projektu. Powodem są obawy o zachowanie młodej aktorki na planie i możliwe przez to komplikacje.

Lohan zakończyła niedawno rehabilitację w centrum odwykowym w Malibu, jednak już dzień po tym została przyłapana na ostrym imprezowaniu w Las Vegas.

Reklama

Kiedy młoda aktorka zaczynała rehabilitację, producenci obrazu "Poor Things" zgodzili się przełożyć zdjęcia do obrazu aż do czasu, kiedy Lohan zakończy leczenie.

Jednak ostatnie towarzyskie wybryki aktorki raz wspomnienie jej zachowania na planie filmu "Georgia Rule" skłoniły producentów do większej ostrożności.

Magazyn "New York Post" dowiedział się, że osoba związana z produkcją "Poor Thinds" wysłała e-maila, w którym informowała osoby zaangażowane w projekt, że produkcja filmu zostaje odwołana.

W treści e-maila czytamy:

"Film został odwołany. Przepraszam, że to ja przynoszę złe wiadomości, ale właśnie dostałem telefon od producenta, Jacky'ego Gilardi, że rezygnujemy z ryzykownego projektu".

"Najwyraźniej ostatnie wybryki pani Lohan w Las Vegas wystraszyły firmy i fundusze zostały wycofane. Mam nadzieję, że wkrótce znów będziemy ze sobą pracować nad kolejnym projektem, który nie będzie już tak obciążony komplikacjami".

WENN
Dowiedz się więcej na temat: młoda aktorka | aktorka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje