"Letnie przesilenie" w kinach od 22 kwietnia

"Letnie przesilenie" to nowy film producentów "Wszystko, co kocham" - polskiego kandydata do Oscara w 2011 roku. Jego reżyserem jest Michał Rogalski ("Ostatnia akcja", "Czas honoru").

Urszula Bogucka w scenie z filmu "Letnie przesilenie"

"Letnie przesilenie" zdobyło nagrodę za najlepszy scenariusz na 39. MFF w Montrealu, a na 40. Festiwalu Filmowym w Gdyni nagrodę za najlepszą drugoplanową rolę kobiecą dla Marii Semotiuk, nagrodę za najlepsze zdjęcia dla Jerzego Zielińskiego oraz Złote Kociaki - Nagrodę Młodzieżowej Rady Miasta. Obraz Rogalskiego wygrał też Konkurs Filmów Polskich w ramach festiwalu filmowego Camerimage 2015 w Bydgoszczy.

Reklama

W rolach głównych w "Letnim przesileniu" występują wschodzące gwiazdy młodego pokolenia: Filip Piotrowicz ("Wenecja"), Urszula Bogucka ("Komornik") i wspomniana Maria Semotiuk ("W ciemności"), wspierani przez Bartłomieja Topę ("Drogówka", "Pod Mocnym Aniołem"), Agnieszkę Krukównę ("Korczak", "Lista Schindlera") oraz Krzysztofa Czeczota ("Anatomia zła"). Muzykę skomponował Alexander Hacke - wybitny muzyk, który ma na swoim koncie m.in. ścieżkę dźwiękową do najgłośniejszego filmu Fatiha Akina "Głową w mur".

Romek i Guido mają po siedemnaście lat i przed sobą całe życie. Ich marzenia nie różnią się od marzeń innych nastolatków - chcą słuchać muzyki, tańczyć swinga, umawiać się z dziewczynami. Gdyby nie okoliczności, mogliby być najlepszymi kumplami. Niestety, spotykają się w 1943 roku. Guido służy w oddziale niemieckiej żandarmerii stacjonującym na polskiej prowincji. W wolnych chwilach słucha zakazanych anglojęzycznych rozgłośni radiowych nadających jazz. Romek pomaga samotnej matce, pracując jako pomocnik maszynisty Leona, który transportuje puste wagony kolejowe z rampy dezynfekcyjnej znajdującego się w pobliżu obozu koncentracyjnego.

Pewnego dnia Romek kradnie porzuconą na torach walizkę. W domu okazuje się, że są w niej płyty jazzowe i patefon. Romek chce zaimponować swojej koleżance i puszcza jej muzykę. Słyszy to przechodzący nieopodal Guido. Niemiecki żandarm przekrada się przez płot i wchodzi przez okno do mieszkania przerażonego Romka. Obaj nie przeczuwają jeszcze, że zmuszeni będą podjąć decyzje, które zupełnie odmienią ich życie.

"Przeglądając stare fotografie rodzinne, natknąłem się na serię zdjęć przedstawiających moich dziadków i ojca wraz ze znajomymi, beztrosko bawiących się w płytkich wodach jakiejś rzeki. Fotografie zrobiono w 1943 roku. Te zdjęcia uzmysłowiły mi, jak płytko i stereotypowo patrzymy na czas drugiej wojny światowej. Wspomnienia okropności przesłaniają często fakt, że także wtedy ludzie usiłowali żyć normalnie. A normalnie żyć oznacza kochać, bawić się i cieszyć młodością. Nawet gdy obok, niemal za rogiem, dochodzi do monstrualnych zbrodni" - opowiada Michał Rogalski.

Dowiedz się więcej na temat: Letnie przesilenie (2015)

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje