"Kevin sam w domu" hitem wigilijnej ramówki

Kochamy Kevina już od 25 lat. Spotykamy się z nim w każde święta Bożego Narodzenia. Tym razem film "Kevin sam w domu" zgromadził przed telewizorami ponad 4 mln widzów.

Macaulay Culkin - tytułowy bohater filmu "Kevin sam w domu"

Film  "Kevin sam w domu" (1990) telewizja Polsat wyemitowała tradycyjnie w wigilijny wieczór, 24 grudnia, już po raz 26.! To produkcja bez której nie tylko dzieci nie wyobrażają sobie świąt.

Reklama

Przygody niesfornego chłopca przyciągnęły tym razem przed telewizory prawie 4,1 mln widzów. W czasie emisji filmu telewizja Polsat była najchętniej oglądaną stacją w obu grupach i zanotowała rekordowe udziały: niemal 40% w grupie 16-49 i 31% w grupie 4+, zaś wśród dzieci w wieku 4-12 lat aż 45,5%.

"Kevin sam w domu" to komedia familijna, która stała się wielkim przebojem kinowym i telewizyjnym na całym świecie. Warto przypomnieć, że gdy kilka lat temu stacja chciała zrezygnować z tej pozycji programowej w świątecznym repertuarze, decyzja spotkała się ze zdecydowanym sprzeciwem ze strony widzów. Komedia co roku w czasie świąt Bożego Narodzenia przyciąga przed telewizory miliony fanów.

Kultowa produkcja opowiada historię amerykańskiej rodziny, która zamierza spędzić Święta Bożego Narodzenia we Francji. Niestety w dzień wyjazdu omal nie spóźniają się na samolot. W wyniku zamieszania, w drodze na lotnisko zapominają o ośmioletnim Kevinie (znakomity Macaulay Culkin). Chłopiec zostaje sam w domu i od tej pory musi sam sobie radzić ze wszystkim w czym do tej pory wyręczali go rodzice. Tym bardziej, że na horyzoncie pojawia się dwóch złodziejaszków (Joe Pesci i Daniel Stern), którzy nie podejrzewają, w jakie wpadną tarapaty.

Dowiedz się więcej na temat: Kevin sam w domu

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje